Sekret doskonałej formy Kasi Moś. Od 20 lat jest na diecie, która zmieniła jej życie
Coraz więcej osób rezygnuje z jedzenia mięsa z powodów zdrowotnych, ideologicznych albo po prostu z potrzeby lepszego samopoczucia. 11 stycznia, w Światowy Dzień Wegetarian, temat diety bezmięsnej wraca ze zdwojoną siłą. Jak to wygląda w praktyce i czy naprawdę sprzyja zdrowiu? O swoich doświadczeniach opowiedziały dziś w studiu "halo tu polsat" piosenkarka Kasia Moś, aktorka Paulina Holtz, a także ekspertka - dr Hanna Stolińska, dietetyk kliniczny.

Kasia Moś nie je mięsa od ponad 20 lat
Kasia Moś nie je mięsa od około 20 lat. Jak przyznaje, decyzja była podyktowana przede wszystkim troską o zwierzęta. "Nie jem mięsa od jakichś 20 lat i to tylko i wyłącznie z szacunku i miłości do zwierząt, że nie chcę przyczyniać się do wykorzystywania czworonogów", wyznała artystka.
Chociaż przez chwilę próbowała diety wegańskiej, szybko stwierdziła, że jej organizm potrzebuje nieco więcej składników odżywczych. "Przez chwilkę byłam weganką, ale jednak jestem za słabym człowiekiem. Paulino, pokłony ci ślę, że ty jesteś na diecie wegańskiej", dodała z uśmiechem, zwracając się do aktorki Pauliny Holtz.
Dieta wegetariańska w ciąży i przy intensywnym trybie życia
W rozmowie nie zabrakło też wątku zdrowotnego i stereotypów związanych z dietą roślinną w ciąży. "Ja naprawdę się doskonale czuję od tych 20 lat, rewelacyjnie. W ciąży tak samo badałam się praktycznie co miesiąc i wyniki były bardzo dobre. Musiałam odrobinę pod koniec podkręcić żelazo, ale każdy, kto je mięso, też musi to robić. (...) Naprawdę ta dieta jest bardzo zdrowa. Myślę, że w dzisiejszym świecie to naprawdę jest już normalność. Nikt się temu nie dziwi", wyjaśniała Kasia Moś.
Paulina Holtz od 10 lat jest weganką
Paulina Holtz od lat udowadnia, że dieta wegańska nie musi oznaczać spadku formy. Jest aktywna sportowo, trenuje kettlebell, jogę, biegi przeszkodowe i strzelectwo sportowe, a do tego intensywnie pracuje zawodowo. Z mięsa zrezygnowała już jako nastolatka, a od około dekady pozostaje weganką.
W jej przypadku decyzja zapadała stopniowo. Jak przyznała - słuchała swojego organizmu i nie odczuwa negatywnych skutków diety.
Według niej spożywanie posiłków wegetariańskich nie koliduje z intensywnym stylem życia, w tym aktywnością fizyczną. W przypadku weganizmu konieczne jest jednak jeszcze bardziej świadome planowanie posiłków "Jeżeli ktoś decyduje się na weganizm, zaczyna bardzo intensywnie się przypatrywać temu, co je, czytać etykiety i skupiać się na tym, co może spożywać, a czego nie".

Równocześnie aktorka przyznała, że w pracy lub podczas zagranicznych wyjazdów znalezienie dobrze zbilansowanego posiłku wegańskiego bywa czasem skomplikowane. " Np. w Rzymie można zjeść pizzę z warzywami, ale ile można jej jeść non stop? Pasta pomodoro cały czas... To męczące".
Rozwiązaniem jest samodzielne przygotowywanie posiłków i elastyczność: "Często nie mam czasu gotować, więc staram się poranne i wieczorne posiłki jeść mądrze zbilansowane. Jeżeli w ciągu dnia nie mam szans na to, żeby zjeść coś dobrego, uzupełniam białko w formie koktajli czy innych prostych opcji".
Co na to dietetyk? Głos eksperta
Dr Hanna Stolińska, dietetyk kliniczny i doktor nauk o zdrowiu, sama od lat nie je mięsa, a od kilkunastu lat jest weganką. Zwraca uwagę, że eliminacja mięsa - jeśli jest dobrze zaplanowana może przynosić realne korzyści zdrowotne. Badania wskazują na mniejsze ryzyko chorób układu krążenia, cukrzycy typu 2 czy niektórych nowotworów.

"Myślę, że osoby, które nie jedzą mięsa, wcale nie tęsknią za produktami pochodzenia zwierzęcego, czy za samym mięsem - w zależności, czy jest to weganizm, czy wegetarianizm. Uważam, że jest to najbardziej urozmaicona dieta, jaka może być. Naprawdę. Także ja zachęcam każdą osobę do tego, żeby spróbować jeść posiłki wegetariańskie, czy wegańskie. Nawet jeden posiłek w ciągu dnia to już jest naprawdę wygrana", powiedziała dr Hanna Stolińska.
Ekspertka podkreśliła jednak, że dieta bezmięsna nie zawsze oznacza utratę wagi - kluczowy pozostaje bilans kaloryczny. Zaznacza również, że choć samo przejście na wegetarianizm jest stosunkowo bezpieczne, w przypadku weganizmu konieczna jest większa świadomość żywieniowa.

Na co zwrócić uwagę będąc na diecie bezmięsnej?
W dalszej części programu ekspertka zwróciła uwagę, że dobrze zbilansowana dieta wegetariańska może być odpowiednia na każdym etapie życia, także w ciąży czy dla najmłodszych - pod warunkiem świadomego planowania posiłków.
"Chodzi o to, żeby to była nieprzetworzona dieta roślinna. Wtedy jest dobra zarówno dla najmłodszych, jak i dla kobiet w ciąży, karmiących, sportowców czy osób starszych. Kluczowy jest właściwy bilans składników odżywczych" - wyjaśniła dr Hanna Stolińska.
W diecie bezmięsnej warto uwzględnić:
- rośliny strączkowe jako źródło białka,
- warzywa liściaste bogate w żelazo i wapń,
- pełnoziarniste produkty zbożowe w umiarkowanej ilości,
- ograniczenie wysoko przetworzonych zamienników mięsa,
- witamina B12, D oraz kwasów omega-3.
Jak podkreśla dietetyk, dieta bezmięsna może być elementem zdrowego stylu życia, o ile nie jest przypadkowa i opiera się na wiedzy, a nie modzie.
Zobacz też:






