Muzyczny most między dekadami. Paweł Stasiak i Wiatr w nowej odsłonie kultowego hitu
Muzyka potrafi budować mosty tam, gdzie metryka teoretycznie sugeruje przepaść. Doskonałym dowodem na tę tezę jest najnowszy projekt artystyczny, który połączył Pawła Stasiaka, niekwestionowaną ikonę lat 80. i lidera formacji Papa D, z Wiatrem (a właściwie Mateuszem Wiatrem) - jednym z najciekawszych głosów młodej sceny rapowej. Choć artystów dzielą dekady doświadczeń i odmienne muzyczne rodowody, połączył ich wspólny cel - reinterpretacja kultowego przeboju. W studiu "halo tu polsat" artyści opowiedzieli o kulisach tej nieoczywistej współpracy oraz o premierze "odnowionego" utworu "Gdzie jest Ola?", który stanowi energetyczną hybrydę nostalgii i nowoczesności.

Międzypokoleniowa synteza brzmień. Stasiak i Wiatr w "halo tu polsat"
Współpraca artystów z tak odległych biegunów stylistycznych może wydawać się ryzykownym eksperymentem, jednak w tym przypadku zadziałała swoista chemia. Co ciekawe, proces twórczy odzwierciedlał ducha współczesności - artyści poznali się osobiście dopiero na planie teledysku, a wcześniejsza praca odbywała się zdalnie. Paweł Stasiak z pewną dozą nostalgii, ale i rozbawieniem, zauważył w rozmowie, jak bardzo zmieniła się branżowa etykieta. Dawniej wspólne nagrania wymagały spotkań i integracji; dziś technologia pozwala na błyskawiczną wymianę idei bez fizycznej obecności.
Dla Mateusza Wiatra, który jest młodszy od samego utworu (w tym roku skończy bowiem 30 lat), praca nad nową aranżacją była świadomą podróżą do źródeł. Raper przyznał, że estetyka lat 80. stanowi dla niego inspirację, a syntetyczne brzmienia tamtej ery naturalnie przenikają do jego produkcji. Nowa "Gdzie jest Ola?" to zatem nie tyle odkurzenie starego przeboju, co nadanie mu odświeżonej, dynamicznej formy, w której rapowe zwrotki Wiatra korespondują z nostalgicznym refrenem, tworząc jakość czytelną zarówno dla fanów retro, jak i generacji Z.
Cztery dekady na scenie i lekcja scenicznej długowieczności
Wizyta w programie stała się również pretekstem do świętowania imponującego jubileuszu Pawła Stasiaka, który obchodzi właśnie 40-lecie pracy artystycznej. Jego debiut z utworem "Naj Story" wyznaczył początek ery synth-popu nad Wisłą, a obecna kondycja utworów Papa D dowodzi fenomenu ich ponadczasowości. Jak zauważył wokalista, piosenki te "nie zestarzały się", a publiczność na koncertach to dziś barwny, wielopokoleniowy tłum. To dowód na to, że dobra melodia i autentyczna energia nie mają daty ważności.
Wiatr, obserwując starszego kolegę po fachu, potraktował to spotkanie jako cenną lekcję profesjonalizmu w branży, która dziś wymaga nieustannego "dobijania się" o uwagę słuchacza. Zwieńczeniem dyskusji w "halo tu polsat" była refleksja nad trwającym karnawałem - czasem radości, w który nowy singiel wpisuje się idealnie. "Gdzie jest Ola?" w wersji z 2025 roku, z nowoczesną produkcją Funky Beatz, ma szansę stać się hymnem parkietów, łączącym sentyment do minionych lat z precyzją współczesnego popu.
To muzyczny dowód na to, że w sztuce najważniejszy jest wspólny "flow", który - jak zgodnie stwierdzili goście - nie zna metryki.
Zobacz też:






