Filip Chajzer o książce "Szczęście na kreskę". Zdecydował się na osobiste wyznanie, aby ostrzec innych ludzi

Filip Chajzer w granatowej koszuli na tle szarej ściany w studiu "halo tu polsat"
Filip Chajzer w "halo tu polsat"Piętka Mieszko AKPA

Ta książka ma być ostrzeżeniem. Filip Chajzer w szczerej rozmowie w "halo tu polsat"

Lęk ukryty za telewizyjnym uśmiechem

"Ja żyłem w ciągłym lęku, w ciągłym stresie", wyznał Filip Chajzer i podkreślił, że takie uczucia dotykają tysięcy ludzi - wcale nie muszą pracować w telewizji, ani mieszkać w stolicy. "I nagle na imprezie ktoś ci to wyciąga i mówi - masz, zapomnisz o stresie i lęku", kontynuował.

Wszystko zaczęło się w pracy

Mężczyzna o blond włosach i krótkiej brodzie w granatowej koszuli na tle jasnej, rozmytej scenerii z geometrycznymi elementami.
Filip ChajzerAKPA

W końcu zrozumiał, że ma problem

"Opowiadam jej, co widzę, kto za mną chodzi, co wyświetla się w moim telefonie, a ona mówi: »Panie Filipie, ja wierzę, że pan to widział, bo pan to widział, tylko tego tam nie było«", wspominał.

"Zbudowałem sobie taki mój pancerz"

"Ja miałem w życiu dosyć ciężkie wydarzenie, po którym uciekłem sobie w pracę na wysokich obrotach. Tym sobie zbudowałem taki mój pancerz i wydawało mi się, że to jest gruby pancerz i on mi nadaje sens życia", odpowiedział Filip Chajzer.

W trakcie pisania książki jego życie się zmieniło

"W pewnym momencie, w trakcie pisania tej książki, do mojego życia wszedł pan Bóg", mówił w naszym studiu.
Mężczyzna z krótkimi, jasnymi włosami ubrany w niebieską koszulę na białą koszulkę, spoglądający na wprost w neutralnym wnętrzu z rozmytym tłem.
Filip ChajzerAKPA

Dzisiaj Filip Chajzer znów znalazł się w centrum uwagi

"Ja mówię o osobie prywatnej, mojej fantastycznej sympatii, do której dodzwonili się wczoraj dziennikarze i ona odpowiedziała, że ma doskonały kontakt z rodziną i jest bardzo zawstydzona tą sytuacją", powiedział w naszym studiu.

Dziś chce przede wszystkim pomagać innym

Filip Chajzer w poszukiwaniu wiosny halo tu polsat
halo tu polsat
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas