"Ta piosenka napisała naszą historię jakby na nowo, ale my nie śpiewamy tam o sobie" - mówi Majka Jeżowska w najnowszym odcinku "Być Gwiazdą". Artystka wraca do utworu "On nie kochał nas", nagranego wspólnie z Krystyną Prońko, i do opowieści, które przez lata narastały wokół ich prywatnego życia.
W tle tej historii był Janusz Koman - wcześniej związany z Krystyną Prońko, a później mąż Majki Jeżowskiej. Z czasem wspólna piosenka obu artystek zaczęła być odczytywana jak osobiste rozliczenie, choć Jeżowska stanowczo temu zaprzecza. "W internecie ta piosenka jest symbolem mojego wrednego charakteru" - mówi z dystansem, przywołując komentarze, z którymi spotykała się przez lata.
W programie odnosi się do nich wprost: "Nie mam wrednego charakteru, tak mi się wydaje. I nie odbiłam męża Krysi, sorry". Tym samym po raz kolejny prostuje plotki.
To jeden z bardziej osobistych wątków dzisiejszego odcinka "Być Gwiazdą". Bohaterką programu jest Majka Jeżowska, która opowiada nie tylko o karierze, ale też o historiach i interpretacjach, które przez dekady narastały wokół jej życia.
Program obejrzycie już dziś w Polsacie, tuż przed "Tańcem z Gwiazdami", o godz. 19.30.






