Jak jesień, to musi być dynia. A jak dynia, to musi być zupa, ale niekoniecznie w formie kremu. A gdyby tak z dyni zrobić zupę... rybną? Przepis Martina Gimeneza Castro łamie wszelkie konwenanse, a efekt jest zniewalający. Dodatek jarmużu i mleka kokosowego czyni z tego dania prawdziwy rarytas. A złociste pulpeciki z dorady, aż się uśmiechają z talerza. Musisz spróbować.