Dominika Wronowska-Augustyniak w sobotę 26 września otwiera w "halo tu polsat" swój cykl ulicznych metamorfoz, a wcześniej regularnie pojawiała się w naszym studiu przy okazji różnych tematów modowych.
Stylizacja w 5 minut. Jeden element może zrobić całą robotę
Stylistkę Dominikę Wronowską-Augustyniak zapytałam, czy da się stworzyć dobrą stylizację dosłownie kilka minut przed wyjściem z domu. Jej zdaniem - jak najbardziej. I wcale nie chodzi o to, żeby komponować cały strój od początku.
"Zdecydowanie można! I wcale nie trzeba wtedy wymyślać całej stylizacji od początku. Najlepiej mieć prostą bazę, w której czujemy się dobrze, i dodać jeden element, który zrobi całą robotę", odpowiedziała.
Najłatwiejszym sposobem na podkręcenie codziennej stylizacji jest kolor - jeden mocniejszy akcent potrafi skutecznie odmienić wygląd.
"Pierwszy trik to kolor. Nawet najprostszy zestaw: jeansy, T-shirt, koszula czy garnitur - może wyglądać zupełnie inaczej, kiedy dodamy jeden mocny akcent kolorystyczny. Może to być torebka, buty, apaszka, ale też intensywny sweter zarzucony na ramiona. Nie trzeba od razu ubierać się od stóp do głów na czerwono czy kobaltowo, czasem naprawdę wystarczy jeden punkt, który przyciąga wzrok", tłumaczyła Dominika.
To szczególnie prosty patent dla osób, które najlepiej czują się w klasycznych, neutralnych ubraniach. Beż, granat, czerń, biel czy denim to idealna baza, którą można ożywiać najróżniejszymi kolorami w dodatkach.
Jak kupować mniej? Stylistka radzi, jak nosić ubrania, które już mamy w szafie
Drugi trik Dominiki Wronowskiej-Augustyniak nie wymaga właściwie żadnych zakupów. Chodzi o zmianę sposobu, w jaki nosimy to, co już mamy w swojej szafie.
"Druga rzecz to zabawa proporcjami i sposobem noszenia ubrań. Koszulę możemy rozpiąć i potraktować jak lekką kurtkę, sweter zamiast zakładać - nonszalancko zarzucić na ramiona, a klasyczną marynarkę zestawić z czymś zupełnie nieoczywistym, na przykład sportową bluzą. Często nie potrzebujemy nowej rzeczy, tylko nowego pomysłu na tę, którą już mamy", tłumaczyła stylistka.
To dobry sposób właśnie na teraz, gdy na początku jesieni najlepiej sprawdza się ubranie "na cebulkę" - rano potrzebujemy dodatkowej warstwy, a po południu robi się cieplej.

Dobra marynarka to must have
Idealnym ubraniem, które pomaga wystylizować się w 5 minut, zdaniem Dominiki jest zdecydowanie dobrze dobrana marynarka.
"Możemy mieć na sobie najprostszy T-shirt i jeansy, a odpowiednio skrojona marynarka natychmiast zbiera całość i nadaje jej charakteru", mówiła w naszej rozmowie.
Marynarka damska jest przy tym jednym z najbardziej uniwersalnych elementów garderoby. Można nosić ją do jeansów, klasycznych spodni, sukienki czy spódnicy midi, a w mniej formalnej wersji także do sneakersów i sportowej bluzy.
Polki wciąż nie doceniają tego dodatku - potrafi odmienić stylizację
Zapytałam Dominiki Wronowskiej-Augustyniak, czy jest jakiś element garderoby, którego my, Polki, nadal nie doceniamy, a który potrafi odmienić stylizację bez wysiłku. Stylistka zwróciła uwagę na jeden szczególny dodatek.
"Często skupiamy się na ubraniach, a to właśnie dodatki potrafią całkowicie zmienić ich charakter. Pasek założony do sukienki, marynarki czy nawet płaszcza może pięknie zbudować proporcje sylwetki i sprawić, że rzeczy, które mamy w szafie od kilku sezonów, nagle wyglądają zupełnie inaczej", odpowiedziała.
Pasek do sukienki czy marynarki nie musi więc pełnić wyłącznie praktycznej funkcji. Może zaznaczyć talię, zmienić proporcje stroju, albo po prostu odświeżyć dobrze znane ubranie. Podobnie działa biżuteria.
"Nie bójmy się też biżuterii. Duże kolczyki, ciekawy naszyjnik czy kilka bransoletek nie są zarezerwowane dla dwudziestolatek. Wręcz przeciwnie, z wiekiem coraz lepiej wiemy, co do nas pasuje, więc warto wykorzystywać dodatki do pokazania własnego stylu. Nie chodzi o to, żeby założyć wszystko naraz. Czasami jeden mocniejszy akcent wystarczy", przekonywała Dominika.

Co nosić na początku jesieni? Stylistka ma proste rady
Aktualna pogoda nie jest zbyt łaskawa - temperatura szybko się zmienia, raz pada, raz świeci słońce, poranki i wieczory są już bardzo chłodne. Dominika Wronowska-Augustyniak ma najprostszy sposób na zbudowanie stylizacji, która będzie tak samo efektowna, jak praktyczna. Jeżeli planujesz zakupy, to ten jeden element, jej zdaniem, będzie idealny właśnie teraz.
"Początek jesieni to przede wszystkim warstwy, ale ja zaczęłabym od naprawdę dobrego jakościowo trencza. To jedna z tych rzeczy, w które warto zainwestować, bo może zostać z nami na lata i daje ogromne możliwości stylizacyjne".
Trencz damski może być nie tylko praktycznym płaszczem na zmienną pogodę, ale również najważniejszym elementem całej stylizacji. I można go nosić także zupełnie inaczej niż zwykle.
"Trencz nie musi być tylko praktycznym okryciem, które zakładamy na gotową stylizację. Może być jej głównym bohaterem. W cieplejszy jesienny dzień możemy narzucić go na zwykły T-shirt i krótkie spodenki z rajstopami, mocniej zapiąć lub przewiązać w talii i potraktować niemal jak sukienkę. Do tego kozaki, mokasyny albo sneakersy i mamy stylizację, która jest jednocześnie praktyczna i bardzo współczesna", podpowiedziała stylistka.
W jesiennej garderobie przydadzą się również rzeczy, które łatwo ze sobą zestawiać.
"Przy tej przejściowej pogodzie świetnie sprawdzą się też cienkie swetry, koszule, marynarki, jeansy o prostym kroju, spodnie z szerszą nogawką czy spódnice midi", wyliczała dalej.
"Chodzi o rzeczy, które możemy ze sobą warstwować, bo rano potrzebujemy czegoś więcej, a po południu często zostajemy w jednej lekkiej warstwie", dodała jeszcze.
Zobacz też: Twiggy odebrała nagrodę Style Icon i zdradziła swój modowy pewniak. Nosi go od 60 lat
Zanim kupisz nowe ubrania na jesień, zajrzyj do własnej szafy
Początek nowego sezonu nie musi oznaczać od razu dużych zakupów. Warto najpierw sprawdzić, które rzeczy już mamy i czy da się nosić je inaczej niż do tej pory. Na koniec naszej rozmowy Dominika Wronowska-Augustyniak zwróciła uwagę na ważną sprawę:
"I zanim ruszymy na zakupy, zajrzyjmy do własnej szafy. Początek sezonu to świetny moment, żeby spojrzeć na swoje ubrania na nowo. Czasami najbardziej modną rzeczą, jaką możemy zrobić, jest nie kupić czegoś nowego, tylko znaleźć nowy sposób noszenia tego, co już mamy".
I właśnie na tym opiera się większość szybkich trików stylistycznych: dobra baza, jeden mocny dodatek, odrobina koloru i świeży pomysł na rzeczy, które od dawna wiszą w naszej szafie.







