Język miłości ukryty w płatkach. Kasia Joda o symbolice walentynkowych kwiatów
Wręczanie bukietów to jeden z najpowszechniejszych (a przy tym najstarszych) sposobów okazywania uczuć, który w okolicach walentynek zyskuje na szczególnym znaczeniu. I choć w dzisiejszych czasach komunikacja stała się o wiele bardziej otwarta niż przed wiekami, odpowiedni dobór roślin wciąż stanowi ważny komunikat. Kasia Joda wyjaśniała tym samym w "halo tu polsat", że kompozycje florystyczne to nie tylko estetyczna dekoracja, ale przede wszystkim nośnik konkretnych informacji. Znajomość ukrytej symboliki pozwala właściwie wyrazić intencje i uniknąć niefortunnych nieporozumień.

Florystyczny leksykon intencji. Od klasycznej róży po luksusowe piwonie
Podstawą walentynkowych wyborów od lat pozostaje czerwona róża, która stanowi absolutny florystyczny klasyk. Jak zauważyła Kasia, kwiat ten odzwierciedla relację w jej pełnym wymiarze, ze wszystkimi blaskami i cieniami.
"Róża jest jak miłość - piękna, ale z kolcami. A więc symbolizuje miłość totalną. Mówi o tym, że nam zależy i chcemy się angażować, nie bojąc się ukłucia", wyjaśniała.
Nieco inną wiadomość niosą ze sobą tulipany, oznaczające uczucie nieobawiające się codzienności, swoistą deklarację trwania w prozie życia pomimo rutynowych obowiązków. Warto jednak zachować ostrożność przy doborze kolorów. O ile czerwień i róż są jednoznaczne, o tyle biel i żółć mogą być interpretowane na różne sposoby - od niewinności i powiewu świeżości, po zazdrość, a nawet formę przeprosin.
Dla osób pragnących podkreślić wyjątkowość relacji, doskonałym wyborem będą z kolei piwonie. W lutym stanowią one towar luksusowy i dość kosztowny, co czyni je "inwestycją" w ekskluzywną miłość. Należy jednak pamiętać, że są to kwiaty niezwykle delikatne i wrażliwe na mróz. Ciekawą alternatywą, docenianą przez samą ekspertkę, są też wielowarstwowe jaskry, które oznaczają bogactwo i złożoność relacji, a także zawilce, delikatne płatki których kontrastują z silną łodygą, symbolizując wrażliwość opartą na solidnym fundamencie.
Rośliny doniczkowe, czyli... symbol trwałego zaangażowania?
Wybór kwiatów na święto zakochanych nie musi jednak ograniczać się wyłącznie do form ciętych. Wręczenie rośliny w doniczce bywa czasem postrzegane jako nietakt, jednak Kasia Joda zdecydowanie odrzuca to podejście, nazywając je rozwiązaniem niezwykle praktycznym i metaforycznym zarazem.
"Rośliny doniczkowe to symbol miłości na lata. Takiej która zostaje - czegoś poważnego, długofalowego", przekonywała.
Odpowiednio pielęgnowana roślina staje się więc trwałym emblematem uczucia, który cieszy oko znacznie dłużej niż tradycyjny bukiet. Wśród propozycji doniczkowych warto zwrócić uwagę na kwitnące zimą ciemierniki, które jako kwiaty cięte są bardzo delikatne, lecz w ziemi wykazują się ogromną wytrzymałością. Dobrym wyborem będą również eleganckie hortensje czy miniaturowe azalie.
Niezależnie od wybranej formy, najważniejsza pozostaje intencja. Jak podsumowano w programie, najpiękniejszym komplementem dla wręczającego jest moment, gdy kilka dni po święcie można usłyszeć, że podarowane kwiaty wciąż dumnie trwają.
Zobacz też:






