Bonnie Tyler zmarła w nocy z 8 na 9 lipca w szpitalu w Portugalii. W krótkim komunikacie rodzina przekazała, że jej odejście było niespodziewane i nastąpiło w trakcie leczenia choroby, z którą zmagała się od pewnego czasu. Bliscy artystki poprosili o uszanowanie prywatności w tym trudnym momencie. Zapowiedzieli również wydanie kolejnego oświadczenia.
Ikona muzyki nie żyje. Bonnie Tyler odeszła w wieku 75 lat
Walijska piosenkarka, która naprawdę nazywała się Gaynor Hopkins, była jedną z największych gwiazd muzyki pop i rocka lat 70. i 80. Międzynarodową sławę przyniosły jej przede wszystkim utwory "Total Eclipse of the Heart", "Holding Out for a Hero" oraz "It's a Heartache". Jej charakterystyczny, chropowaty głos stał się znakiem rozpoznawczym artystki i zapewnił jej miejsce w historii światowej muzyki.
Mimo upływu lat Bonnie Tyler pozostawała aktywna zawodowo, koncertowała i nagrywała nową muzykę. W 2021 roku wydała album "The Best Is Yet to Come", a wcześniej reprezentowała Wielką Brytanię podczas Konkursu Piosenki Eurowizji. Przez dekady zdobyła miliony fanów na całym świecie, a jej największe przeboje do dziś należą do klasyki muzyki popularnej. Miała 75 lat.







