Trudno wyobrazić sobie Festiwal Filmowy w Wenecji bez George'a Clooneya. Aktor od blisko trzech dekad regularnie pojawia się na Lido, a z włoskim festiwalem wiąże go wiele ważnych momentów zawodowej kariery. W ostatnich latach często towarzyszy mu Amal Clooney, a jej pojawienie się w Wenecji za każdym razem przyciąga uwagę fotografów i mediów modowych.
George Clooney od lat kocha Włochy. Wenecji nie mógł odpuścić
Clooneyowie słyną z miłości do Włoch - amerykański aktor wraz z rodziną ma imponującą posiadłość Villa Oleandra nad jeziorem Como, w której odpoczywa i napawa się śródziemnomorskim klimatem. Nic dziwnego, że małżonkowie nie opuszczają żadnej weneckiej gali, a w mieście meldują się jeszcze przed rozpoczęciem festiwalu.
Wyjątkowy wieczór George'a Clooneya. Odebrał Złotego Lwa
W tym roku powód obecności na imprezie jest szczególny. George Clooney został bowiem wyróżniony statuetką Złotego Lwa za całokształt twórczości. Nagrodę przyznano mu za wyjątkowy wkład w rozwój kina na przestrzeni lat. 2 września 65-letni gwiazdor pojawił się na oficjalnej imprezie, podczas której wręczono mu statuetkę. Laudację wygłosiła Laura Dern, jego partnerka z filmu "Jay Kelly". Ona również wręczyła Clooneyowi prestiżową nagrodę.

Trzeba przyznać, że Clooney wciąż wygląda jak milion dolarów. I choć w wywiadach zdarza się mu utyskiwać na upływający czas i wiek, na czerwonym dywanie w Wenecji prezentował się wspaniale. Na wydarzeniu wystąpił w eleganckim, perfekcyjnie skrojonym czarnym smokingu z jedwabistym wykończeniem i muszką.
Amal Clooney na Festiwalu Filmowym w Wenecji. Zachwyciła w czerni
Jego żona także zachwyciła - jest już tradycją, że Amal Clooney pojawia się na imprezie, by dosłownie skraść całe show. Nie inaczej było tym razem - pochodząca z Libanu 48-letnia prawniczka zaprezentowała się w czarnej kreacji uszytej przez Haidera Ackermanna dla domu mody Tom Ford. Żona aktora postawiła na klasyczną czerń, ale nudy zdecydowanie nie było. Pojawiła się w marszczonej sukni o kolumnowym kroju, stworzonej specjalnie dla niej przez Haidera Ackermanna dla domu mody Tom Ford. Delikatne ramiączka, z których część swobodnie opadała na ramiona, dodawały kreacji lekkości i odrobiny hollywoodzkiego glamour.

Długą suknię przełamywało wysokie rozcięcie z tyłu, eksponujące czarne, lakierowane szpilki. Całość uzupełniła efektowną biżuterią z diamentami i szmaragdami oraz prostą, czarną kopertówką. Amal pozostała też wierna swojej sprawdzonej fryzurze. Ciemne włosy ze złocistymi refleksami ułożyła w miękkie, pełne objętości fale, a makijaż dopełniło charakterystyczne dla niej przydymione oko w różanych tonach.










