W poniedziałek, 2 listopada, w Amerykańskim Muzeum Historii Naturalnej w Nowym Jorku odbyła się gala CFDA Fashion Awards 2026, podczas której Rada Projektantów Mody Ameryki wyróżnia najważniejsze postacie i osiągnięcia branży. Demi Moore pojawiła się na wydarzeniu w szczególnej roli. Tego wieczoru aktorka wręczyła nagrodę za innowacyjność (Innovation Award) firmie Gap Inc., do której należą między innymi marki Gap, Banana Republic i Old Navy. Wyróżnienie odebrali prezes firmy Richard Dickson oraz dyrektor kreatywny Zac Posen. I właśnie ten ostatni zaprojektował kreację, w której Moore wystąpiła podczas uroczystości.
Demi Moore w sukni z jeansów. Dół kreacji zaskakuje najbardziej
Zac Posen przygotował dla aktorki specjalny projekt GapStudio, wykonany z ciemnogranatowego denimu. Góra kreacji przypominała dopasowany gorset z wiązaniem na szyi, ale zamiast klasycznych fiszbin czy ozdobnych przeszyć projektant wykorzystał charakterystyczne pasy od jeansów, układając je jeden nad drugim. Zachował nawet metalowe guziki i szlufki, które zwykle służą do przewlekania paska.
Największe zaskoczenie stanowił jednak dół sukni. Długa, dżinsowa spódnica wyglądała tak, jakby powstała z klasycznej pary jeansów, którym nadano zupełnie nowy kształt. Charakterystyczne kieszenie i krój w okolicy bioder przywodziły na myśl zwyczajne spodnie, ale dalej materiał przechodził w dopasowaną kreację do ziemi, z wysokim rozcięciem z przodu i delikatnym trenem.

Efekt był niezwykły: materiał kojarzony z codziennymi ubraniami zamienił się w pełnoprawną kreację wieczorową. Jak wyjaśniał Zac Posen w wypowiedzi przytoczonej przez amerykański magazyn "Elle", zależało mu na rozłożeniu klasycznych jeansów na charakterystyczne elementy i wykorzystaniu ich do stworzenia czegoś nieoczywistego, o bardzo rzeźbiarskiej formie.
Całość dopełniła niewielka torebka, również wykonana z denimu, zaprojektowana przez Reeda Krakoffa, a także zamszowe szpilki i długie, diamentowe kolczyki. Moore zrezygnowała z naszyjnika, a swoje charakterystyczne, długie ciemne włosy ułożyła w miękkie fale, przerzucone na jedno ramię.
Co nowego u Demi Moore? Aktorka nie zwalnia tempa
Po wielkim powrocie za sprawą filmu "Substancja", za który otrzymała pierwszą w karierze nominację do Oscara, Demi Moore nadal pozostaje bardzo aktywna zawodowo. W październiku rozpoczęły się zdjęcia do trzeciego sezonu serialu "Landman", w którym aktorka ponownie wcieli się w Cami Miller, u boku Billy'ego Boba Thorntona. Co ciekawe, zaledwie dzień przed galą CFDA Moore odwiedziła nowojorski teatr, by obejrzeć nową inscenizację "Ludzi honoru" - sztuki, na podstawie której powstał słynny film z 1992 roku. Aktorka, która wystąpiła wówczas u boku Toma Cruise'a i Jacka Nicholsona, spotkała się za kulisami z obsadą spektaklu, wracając wspomnieniami do jednej ze swoich najbardziej rozpoznawalnych ról.
Zobacz też: Irena Santor i Jolanta Kwaśniewska zachwyciły w "Tańcu z Gwiazdami". Padły ważne słowa o seniorach







