Kolejny dzień na Farmie przyniesie uczestnikom niemałą niespodziankę. Pojawienie się Krzysztofa Ibisza zaskoczy wszystkich i natychmiast wywoła poruszenie. Czy to tylko gościnna wizyta, czy zapowiedź czegoś więcej?
Krzysztof Ibisz na planie "Farmy". Takiego go nie znacie
Krzysztof Ibisz, jeden z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych prezenterów telewizyjnych, tym razem zamieni studio pełne emocji i walki o pieniądze na wiejską rzeczywistość.
Charyzmatyczny prowadzący szybko wciągnie farmerów w swoją grę i poprosi ich o pomoc w spełnieniu jednego ze swoich wielkich marzeń. Brzmi niewinnie? Na Farmie nic nie jest takie proste.
Czy to możliwe, że gospodarz "Awantury o kasę" choć na chwilę porzuci swój program? A może jego wizyta to dopiero początek większego zamieszania?
Cała grupa stanie do wyjątkowego pojedynku, który na moment pozwoli im złapać oddech od trudnej codzienności. Stawką będzie trofeum, jakiego na Farmie jeszcze nie było - ale emocji nie zabraknie. Szybki powrót do obowiązków skutecznie ostudzi entuzjazm.
Na jedną z Farmerek ponownie spadnie fala krytyki, a między uczestnikami rozpocznie się rywalizacja, w której każdy ruch może przesądzić o dalszych losach w programie.
Na Farmie zrobi się gorąco - i nie tylko za sprawą pracy. Czy pojawienie się Ibisza rozpęta nowy kryzys?
Oglądajcie nową "Farmę" od poniedziałku do piątku tylko w Polsacie (od poniedziałku do czwartku o 20:30 oraz w piątek o 19:55).
Zobacz też: Krzysztof Ibisz zawsze nosi to w plecaku. "Choć twardo stąpam po ziemi"







