Pani Irena miała zaledwie 36 lat, gdy została wdową. Od tamtej pory całą swoją energię poświęcała wychowaniu czterech córek i dwóch synów. Dziś, choć dzieci są już dorosłe, wciąż chętnie troszczy się o innych. Na co dzień nie przywiązuje dużej wagi do makijażu czy fryzury, dlatego córki postanowiły zrobić jej niespodziankę. Chcą, by mama na nowo dostrzegła swoje piękno i znalazła czas tylko dla siebie.
W studiu "halo tu polsat" pani Irenie towarzyszyły cztery córki: Małgorzata Babul, Joanna Iżbicka, Izabela Babul i Julita Koprowska. To właśnie jedna z nich wpadła na pomysł zgłoszenia mamy do programu, szukając prezentu na jej listopadowe urodziny. Bohaterka metamorfozy przyznała, że nie obawia się zmian i z ciekawością czeka na to, co przygotują dla niej eksperci.
A plany są ambitne! Stylistka fryzur Kasia Hnatkowska zapowiedziała wyraźną zmianę koloru włosów, makijażysta Mateusz Przybylski postawi na naturalny, ciepły makijaż z charakterem, a stylistka Anna Śmiechowska przygotuje nowoczesną, kobiecą stylizację z wykorzystaniem nieoczywistych faktur. Czy pani Irena zaskoczy samą siebie? Zobaczcie pierwsze spotkanie z bohaterką metamorfozy i poznajcie jej niezwykłą historię.






