Pierwszy półfinał "Must Be the Music" to dla całej ekipy wyjątkowo intensywny moment. Jak podkreślali prowadzący, dzień rozpoczął się już rano i jest pełen przygotowań - od logistyki po dopinanie szczegółów scenicznych. Emocje rosną wraz ze zbliżającym się startem programu, a każdy element musi być dopracowany na żywo.
Adam Zdrójkowski przyznał, że choć presja jest duża, stara się zachować spokój i koncentrację. Zwrócił też uwagę na wyjątkową atmosferę pracy z uczestnikami, którzy wchodzą na scenę z ogromnym zaangażowaniem. Patricia Kazadi z kolei zdradziła, że przed programem stawia na wyciszenie, skupienie i przygotowanie mentalne, które pozwala jej utrzymać energię przez cały wieczór.
Oboje zgodnie podkreślali, że największą siłą programu są ludzie i ich historie. Dla Patricii szczególnie poruszające są występy osób, które po raz pierwszy dostają szansę pokazania swojego talentu. Adam natomiast dodał, że praca przy show to dla niego przede wszystkim fascynacja ludźmi i ich emocjami.


