Dziś w programie rozmowa zeszła na temat, który dla wielu widzów wcale nie jest już egzotyczny - chodzi o obecność dzików w naszych miastach. Prowadzący zwrócili uwagę, że… sami często przyciągamy te zwierzęta, zostawiając jedzenie czy resztki.
W studiu pojawili się eksperci - Regina Klimaszewska z Lasów Państwowych oraz dr hab. Jakub Gryz. Nasi goście wyjaśnili, że dziki są w miastach od lat, ale dziś spotykamy je częściej przez rozrastające się osiedla, łatwy dostęp do pożywienia i brak naturalnych wrogów.
Nie zabrakło praktycznych wskazówek. Najważniejsza? Spokój. Eksperci podkreślili, by nie dokarmiać dzików, nie podchodzić do nich i nie próbować nagrywać z bliska. Jeśli zwierzę się zbliża, najlepiej spokojnie się wycofać, a w razie potrzeby zmienić kierunek ucieczki.
Padło też ważne zdanie: to nie dziki wchodzą do naszych miast - to my coraz częściej wchodzimy na ich teren. Dlatego kluczowa jest nasza odpowiedzialność. Bo choć dziki mogą budzić niepokój, przy odrobinie rozsądku możliwa jest spokojna "koegzystencja" ludzi i zwierząt nawet w środku miasta.
