Latem szczególnie chętnie sięgamy po arbuzy, jednak wielu kupujących nadal kieruje się przede wszystkim stukaniem w owoc. Jak wyjaśnił dietetyk, znacznie ważniejszym sygnałem jest tzw. plama gruntowa, czyli żółte lub lekko pomarańczowe miejsce powstałe podczas dojrzewania owocu na polu. Warto też zwrócić uwagę na wagę - cięższy arbuz w stosunku do swoich rozmiarów zwykle okazuje się bardziej soczysty.
Ekspert podpowiedział również, jak ocenić dojrzałość ananasa. Wbrew pozorom sam kolor nie zawsze jest najlepszą wskazówką. Znacznie więcej może powiedzieć test środkowego liścia. Jeśli daje się stosunkowo łatwo wyciągnąć, istnieje duża szansa, że owoc jest gotowy do jedzenia. Dodatkowo warto powąchać spód ananasa - przyjemny, egzotyczny aromat świadczy o dobrej jakości, natomiast wyraźnie alkoholowy zapach może oznaczać, że owoc jest już przejrzały.
Nie zabrakło także porad dotyczących awokado. Dietetyk zwrócił uwagę, że owoc powinien delikatnie uginać się pod naciskiem, ale nie być miękki. Pomocna może być również kontrola miejsca po szypułce. Zielonkawy kolor pod ogonkiem sugeruje, że awokado jest gotowe do spożycia, natomiast jasny oznacza, że potrzebuje jeszcze czasu na dojrzewanie. Przy okazji ekspert przypomniał, że awokado należy do owoców klimakterycznych, dlatego może dojrzewać już po zakupie w domowych warunkach.
