"Szła dzieweczka do laseczka, do zielonego..." - tego nie da się przeczytać, to się od razu śpiewa! Tę śląską przyśpiewkę znają (prawdopodobnie) wszyscy Polacy. Ale jak to możliwe, że znają ją też (prawie) wszyscy Japończycy? I dlaczego uważają, że "Dzieweczka" to utwór japoński? Tę niezwykłą historię w "halo tu polsat" przybliżyli nam członkowie Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk".