Choć pierwsze polskie opery mydlane – "Matysiakowie" oraz "W Jezioranach" – powstały jeszcze pod koniec lat 50. ubiegłego wieku, nadawane były jedynie w formie radiowej. Na ich telewizyjny odpowiednik trzeba było poczekać aż 1988 roku, kiedy na antenie pojawił się serial "W labiryncie". Dzięki tejże produkcji rozpoznawalność zyskało spore grono aktorów i aktorek – w tym także Agnieszka Robótka-Michalska, wcielająca się w jedną z głównych bohaterek. W pewnym momencie artystka postanowiła jednak nie tylko zrezygnować z roli, ale i wyjechać z kraju. Co stało za tą decyzją i jak dziś radzi sobie serialowa Ewa?