Plebiscyt na Młodzieżowe Słowo Roku od początku swojego istnienia (to jest od 2016 roku) budzi niezwykłe emocje w polskiej części sieci. Nie inaczej stało się i tym razem, a rywalizacja między "sigmą", "delulu", "brainrotem" i kilkunastoma innymi wyrażeniami urosła wręcz do rangi narodowego sporu. Wszystko jest już jednak jasne, poznaliśmy bowiem zwycięzcę (albo i zwyciężczynię). Mamy też nadzieję, że tym razem obędzie się bez "yappingu".