Tanie loty w październiku 2026. Za bilet do Albanii zapłacisz jak za dobry obiad
Skoro przekonaliśmy się już do Albanii latem, to jesienią nas zachwyci, a tanie loty z Polski będą jednym z najmocniejszych argumentów, by sobie na ten zachwyt pozwolić. Bo gdy lot w jedną stronę kosztuje mniej niż 100 zł, mówimy już o naprawdę dobrej okazji.
Do Tirana International Airport Nënë Tereza (TIA) w Albanii można dolecieć z aż 7 polskich lotnisk, a 6 października 2026 roku najtańszy bilet w jedną stronę można znaleźć już w cenie 74 zł. Ceny spadają najmocniej w okolicach 3. i 4. tygodnia października.
- Kraków - Tirana, lot 1 godz. 50 min, najtańszy bilet w październiku: 74 zł.
- Katowice - Tirana, lot 1 godz. 55 minut, bilety od 74 zł.
- Wrocław - Tirana, lot około 2 godz., bilety od 74 zł.
- Warszawa Lotnisko Chopina - Tirana, lot około 2 godz., bilety od 100 zł.
- Warszawa-Modlin - Tirana, lot 2 godz. 10 min, bilety od 74 zł.
- Podobnie wyglądają ceny i długość lotów z Poznania i Gdańska.
Warto pamiętać, że taryfy linii lotniczych zmieniają się dynamicznie i dotyczą podstawowego biletu bez dodatkowego bagażu.
Ale nawet jeśli nie uda nam się załapać na najtańszy bilet, to zrekompensują to cenniki już po wylądowaniu.

City break w październiku. Albania kusi niskimi cenami
Albania ma wiele do zaoferowania, ale na październikowy city break szczególnie polecamy Berat i Gjirokastrę. Z Tirany trzeba do nich dojechać autobusem - i tutaj pojawia się kolejna cenowa niespodzianka.
Podróż do pięknego Beratu trwa około 2 godzin, a bilet kosztuje zaledwie od 5 do 7 euro. Do Gjirokastry jest nieco dalej, a za autobus trzeba zapłacić już 13 euro - co nadal jest bardzo niewielką kwotą.
Żeby było ciekawiej bardzo przystępne potrafią też być noclegi w obu tych miejscowościach. Mniejsze hotele i pensjonaty oferują pokój już od 30 euro za dobę.
Albania idealna na jesień. "Lonely Planet" poleca ten kierunek szczególnie w październiku
Albania jesienią zyskuje to, czego latem nie tylko polskim turystom może brakować. W najpiękniejszych miejscach nie ma tłumów jak w szczycie sezonu, a temperatury są idealne do zwiedzania.
To jedne z powodów, dla których zagraniczne portale turystyczne coraz częściej zwracają uwagę jesienią właśnie na ten kierunek. "Lonely Planet" wskazuje październik i maj jako miesiące szczególnie dobre na podróż do Albanii, zwłaszcza jeżeli celem ma być zwiedzanie historycznych miast.
Latem turyści masowo odwiedzają Riwierę Albańską, Ksamil czy Sarandę. Październik pozwala odkryć Albanię z jej historycznej, kameralnej strony - i poczuć klimat miejsca, które nie kończy się na plaży.
Co zobaczyć w Albanii jesienią? Berat, czyli "miasto tysiąca okien"
Berat zasługuje, żeby być głównym celem jesiennego wypadu do Albanii. Miasto, wpisane na listę UNESCO, słynie z białych, osmańskich domów wspinających się po zboczu i ustawionych niemal jeden nad drugim. Szczególnie efektownie prezentuje się dzielnica Mangalem, od której pochodzi popularne określenie "miasto tysiąca okien".

Po przeciwnej stronie rzeki Osum leży spokojniejsza dzielnica Gorica, połączona z Mangalem zabytkowym mostem. Sam spacer między tymi dwoma częściami miasta jest jedną z największych atrakcji Beratu i dobrze pokazuje, dlaczego miejsce tak często pojawia się w zagranicznych przewodnikach.
Koniecznie trzeba wejść również do zamku Kalaja. Nie jest to wyłącznie historyczna ruina - za murami nadal znajduje się zamieszkana dzielnica z domami, kościołami i wąskimi uliczkami. Ze wzgórza rozciąga się szeroka panorama na Mangalem, Goricę i dolinę Osumu.
Na Berat warto przeznaczyć cały dzień, a najlepiej zostać tam na noc. Wieczorem, kiedy znikają jednodniowi turyści, stare miasto ma znacznie spokojniejszy klimat. Dla osób szukających pomysłu na tani city break w Europie to właśnie Berat jest dziś jednym z najciekawszych wyborów.
Zobacz też: Ta kolej wygląda jak z filmu. Jesienią trasa zachwyca najbardziej
Gjirokastra w Albanii. Kamienne miasto zachwyca jesienią
Drugim mocnym punktem jest Gjirokastra. Wizualnie różni się od Beratu niemal całkowicie. Zamiast białych domów dominują tu szare kamienne dachy i strome uliczki, a nad doliną czuwa ogromna twierdza.

Najlepiej zacząć zwiedzanie właśnie od zamku w Gjirokastrze, skąd rozciąga się szeroka panorama miasta. Później warto zejść w stronę starego bazaru, gdzie w sklepikach można znaleźć kilimy, haftowane tkaniny, ceramikę oraz pamiątki inspirowane tradycyjnym albańskim rękodziełem.

Warto też zajrzeć do jednego z zachowanych domów osmańskich, na przykład Zekate House. To dobry sposób, żeby zobaczyć, jak wyglądały bogate rezydencje w tej części Albanii.
Gjirokastra najlepiej sprawdzi się przy wyjeździe na cztery lub pięć dni. Z Tirany podróż autobusem trwa około czterech godzin.
Albania w październiku. Dla kogo taki wyjazd będzie najlepszy?
Albania w październiku będzie dobrym wyborem przede wszystkim dla osób, które cenią zwiedzanie, lokalną kuchnię i historyczne miasta. Temperatury są łagodniejsze, spacery przyjemniejsze, a jesienne światło pięknie podkreśla architekturę.
Przy tanich biletach i autobusach za kilka euro Albania nadal potrafi być jednym z bardziej przystępnych kierunków na tanie wakacje poza sezonem.
Najważniejsze jest jednak to, że jesienią pokazuje inne oblicze niż latem. Zamiast riwiery i kurortów na pierwszy plan wychodzą Berat i Gjirokastra - czyli miejsca, które lepiej wpisują się w spokojne zwiedzanie i krótki wyjazd po Europie.







