Sceniczna prawda, domowy azyl i wakacyjne plany
Ostatniego dnia czerwca wrocławski Plac Wolności zamieni się w centrum artystycznych eksperymentów; wydarzenie to uświetnią między innymi Edyta Górniak, Margaret, Alicja Szemplińska, Jakub Józef Orliński, Andrzej Piaseczny czy Ralph Kaminski. Występujący z towarzyszeniem Tarkowski Orkiestra i Akademickiego Chóru Politechniki Wrocławskiej Janusz Radek przygotował dla widzów oraz widzek Telewizji Polsat niezwykle intrygujący repertuar. Wybór padł na neapolitańską pieśń "O sole mio" oraz kultową "Białą flagę" z dorobku zespołu Republika. Jak zauważał sam wokalista, kluczem do połączenia odległych muzycznych galaktyk jest całkowita wiarygodność - zarówno w wyrażaniu sprzeciwu wobec konformizmu, jak i w oddaniu hołdu klasycznemu pięknu. W dzisiejszej rzeczywistości to właśnie konsekwentne odrzucenie przymusu bycia nowoczesnym za wszelką cenę pozwala zachować autentyczną więź z publicznością.
Przestrzenią, która pozwala wokaliście zachować wewnętrzną harmonię, jest jego dom w Lednicy Górnej (z ogrodu którego połączył się ze studiem). Odosobnienie od wielkomiejskiego zgiełku stanowi dla niego wymiar prawdziwego luksusu, odnajdywanego w prostej radości z porannej kawy i ciszy po zakończonej pracy. W tym zaciszu, wspólnie z żoną Beatą - wykonującą zawód sędzini - przekazuje swoim dwóm córkom kluczowe wartości: empatię, czułość oraz wrażliwość na los drugiego człowieka. Obie wykazują naturalne predyspozycje do sztuki; Zuzanna pewnie stawia pierwsze kroki wokalne, natomiast młodsza, Aniela, imponuje doskonałym słuchem. Wakacyjny odpoczynek rodziny daleki jest jednak od wygód ekskluzywnych kurortów; w tym roku artysta wyrusza z żoną i młodszą córką na miesięczną wędrówkę drogą świętego Jakuba. Trasa licząca niemal dziewięćset kilometrów poprowadzi ich przez południowe Niemcy, w tym Saksonię-Anhalt, aż do Trewiru i francuskiego Toul, udowadniając, że najgłębsze wzruszenia zawsze rodzą się w drodze i poprzez bezpośredni kontakt z ludźmi.






