Gra pozorów i zrzucanie masek
Gra pozorów to główny motyw komedii "Wszyscy kłamią, czyli pic na wodę" w reżyserii Jakuba Przebindowskiego. Oś fabularna opiera się na losach Igora Galińskiego, który w jednej chwili traci władzę, pozycję oraz rodzinę; kiedy jego dotychczasowy świat obraca się w pył, na horyzoncie pojawia się tajemnicza kobieta, a dotychczasowe maski zaczynają opadać. Anna Karczmarczyk przyznawała, że choć początkowo obsada skupiała się na wątku uwikłanego w układy człowieka, z czasem okazało się, iż sztuka sięga znacznie głębiej. Komedia z klasą punktuje wszak uniwersalne wady, stawiając przewrotne pytanie o to, czy w dzisiejszych realiach można sprzedać absolutnie wszystko - łącznie z prawdą.
Spektakl obfituje w napięcia, nad którymi nierzadko trudno zapanować samym aktorom i aktorkom. Andrzej Kłak przyznawał, że na deskach teatru regularnie ulega urokowi chwili; nie ukrywał przy tym, że specyficzna relacja jego postaci z głównym bohaterem - granym przez Szymona Bobrowskiego - notorycznie doprowadza go do tak zwanego "gotowania się", czyli niekontrolowanego wybuchu śmiechu. Konwencja sztuki pozwala jednak na naturalne wybrnięcie z takich sytuacji, co spotyka się z ogromną aprobatą widowni.
Pracowita codzienność i kulisy "Zdrady"
Zgłębianie skomplikowanych ról to jednak nie jedyne, co łączy aktorski duet; Karczmarczyk i Kłak zgodnie przyznali, że tegoroczne wakacje upływają im pod znakiem wytężonej pracy i wymagających domowych remontów, bez przestrzeni na dłuższy urlop. Intensywna codzienność splata się też z kolejnymi zawodowymi wyzwaniami; w przypadku Anny rezultaty tychże pojawią się na szklanym ekranie już u progu jesieni.
Na początku września swą telewizyjną premierę na antenie Polsatu będzie mieć bowiem serial "Zdrada". Aktorka wciela się w nim w Julię - utalentowaną fotografkę i żonę ambitnego prokuratora (w tej roli Dawid Ogrodnik); idealny na pozór obrazek burzy przypadkowe spotkanie z Pawłem (Paweł Małaszyński), które staje się początkiem pełnej napięć relacji, rzutującej na sferę prywatną oraz biznesową. Jak podkreślała sama zainteresowana, produkcja wykracza daleko poza standardową opowieść o niewierności; to przede wszystkim wnikliwe spojrzenie na codzienne zależności i ludzkie żądze, które ostatecznie definiują, czym tak naprawdę jest miłość.







