Jakub Tolak i Zofia Samsel są razem od 10 lat, a poznali się dzięki aplikacji randkowej. "Spojrzałam na niego i była strzała Amora"
Poznali się 10 lat temu, wkrótce potem wyruszyli razem w pierwszą wspólną podróż. Jakub Tolak i Zofia Samsel szybko odkryli, że życie w drodze jest tym, co wciąga ich bez reszty, daje radość i spełnienie. Od tamtej pory prowadzą "vanlife", czyli życie w vanie - blisko ludzi, natury, bez rutyny i nudy. "Po drodze" zaręczyli się, pobrali i powitali na świecie córkę. A dziś w "halo tu polsat" opowiedzieli o tym, co najbardziej wciąga w stylu życia, jaki wybrali.

O Jakubie, który miał zostać aktorem
Wielu pamięta Jakuba Tolaka z jego roli w "Klanie", ale dzisiejszy gość "halo tu polsat" zasłynął nie tylko jako Daniel Ross, syn Moniki Ross-Nawrot kreowanej przez Izabelę Trojanowską. Z czasem aktorstwo (Tolak ma na koncie wiele ról w filmach i serialach) zaczęło przegrywać z inną pasją Jakuba. Kiedy 10 lat temu poznał, jak się później okazało, życiową partnerkę, wspólnie odkryli, że tym, co kochają najbardziej na świecie, jest życie w kamperze i wspólne podróżowanie.
W ciągu minionej dekady Jakub i Zofia Samsel przejechali tysiące kilometrów, przeżyli niesamowite przygody i doczekali się córki. Od lat realizują plan życia w drodze, czerpią z niego ogromną radość i satysfakcję. A dziś w "halo tu polsat" opowiadali o tym, jak się poznali i czego dowiedzieli się o sobie, żyjąc razem na małej powierzchni kampera.
2016 challenge, czyli jak to wygladało u Zosi i Kuby
Tak się złożyło, że minione 10 lat wspólnego życia Kuby i Zofii idealnie wpisuje się w trend 2016 challenge, czyli powracanie wspomnieniami do roku 2016 i porównywanie swych aktualnych zdjęć z fotkami z tamtego czasu. Nasi goście też pokusili się o przywołanie w swoich mediach społecznościowych zdjęć z dawnych lat. Przy okazji nie obyło się bez konstatacji na temat szybko mijającego czasu.
"Kuba za każdym razem mówi, że się bardzo posunął w czasie i to jest oczywiście wynik tego, że ma dziecko, a ja mu mówię za każdym razem, że po prostu czas leci i on tego nie widzi" - mówiła ze śmiechem Zofia, po czym wróciła wspomnieniami do 2016 roku, gdy poznała Kubę za pośrednictwem portalu randkowego: "Poznaliśmy się na aplikacji i dość szybko u nas wszystko poszło. To znaczy szybko zaczęliśmy razem mieszkać, podróżować i te dziesięć lat, jak ostatnio sobie myśleliśmy, było naprawdę takie intensywne. Dużo chyba bardziej intensywne niż wcześniejsze dziesięć lat, na przykład jak się nie znaliśmy".
Miłość od pierwszego spotkania
A Jakub wyjaśnił, że jego randka z Zosią była pierwszą i ostatnią, jaką odbył z udziałem portalu randkowego: "To był test, w sensie, że sobie założyłem tam profil i się udało w sumie, miało to sens" - opowiadał, dodając, że od pierwszego momentu poczuł się u boku Zofii wyjątkowo: "Rzeczywiście już na pierwszym spotkaniu było od razu bardzo fajnie. Miałem coś takiego, że dość szybko poczułem taką naturalną potrzebę rozwoju tej relacji. Wcześniej w życiu miałem raczej odwrotnie. Albo nie aż tak szybko i nie tak naturalnie przychodziło pogłębianie relacji, a tutaj bardzo chciałem, żebyśmy razem szli dalej" - mówił Jakub.

"Czekałam na niego, bo Kuba jest spóźnialski"
Zofia z kolei nie kryła, że zanim poznała obecnego męża, często randkowała. A umawiając się z Kubą na randkę, nie była do końca przekonana, czy spodoba się jej "na żywo". Okazało się, że w realu Jakub okazał się być bardzo interesującym mężczyzną.
"Czekałam, na niego, bo Kuba jest spóźnialski, a ja jestem punktualna. Ja na niego czekałam w barze i on wchodzi. Spojrzałam i nagle, naprawdę, wtedy była strzała Amora. Już wiedziałam, że to jest to" - mówiła.
Najmocniejsze spoiwo związku Zosi i Kuby? "Podróże"
Paulina Sykut -Jeżyna była zaś ciekawa, co w 10-letnim wspólnym życiu Kuby i Zosi było najmocniejszym spoiwem dla ich związku.
"Wydaje mi się, że podróże" - odparł Kuba. -"To jest oczywiście źródło wielu, wielu opowieści, wielu wydarzeń, natomiast wydaje mi się, że taka decyzja i to życie wspólne 24 godziny na dobę w drodze w sytuacjach nieprzewidzianych, trudniejszych, pięknych spowodowało, że naprawdę mamy taką niesamowitą podwalinę wspólnych emocji. Wydaje mi się, że te wspólne emocje, przeżywanie dużych emocji razem jest czymś, co bardzo może scementować związek" - wyznał.
A gdy Olek Sikora zauważył, że mieszkanie ze sobą non stop na małej powierzchni kampera, może być sporym wyzwaniem, Kuba odparł: "To jest coś za coś. Mimo, że mamy małą przestrzeń do mieszkania, to mamy niesamowite przestrzenie na zewnątrz".
"Jesteśmy kumplami"
A Zofia podkreśliła, że wspólna wędrówka i bycie ze sobą prze cały czas są możliwe również dzięki temu, że oboje bardzo się lubią i są dla siebie nie tylko partnerami romantycznymi, ale i bratnimi duszami: "Ja myślę, że my jesteśmy też kumplami, więc się lubimy. I to też jest bardzo ważne, bo wyjechaliśmy faktycznie będąc w związku, więc romantyczna relacja jak najbardziej, ale też lubimy się. Bo wiem też, że 24 na dobę jednak nie dla wszystkich par jest dobre" - mówiła.
Zofia dodała też, że, jak w każdym związku, również u nich zdarzają się chwile, gdy trzeba pobyć samemu: "A czego się dowiedzieliśmy o sobie? Chyba nie podchodziłabym do tego, że to był jakiś test, bo też dużo ludzi nam to mówi, ale to zrobiliście sobie test, tak? Czy jesteście dla siebie, czy nie jesteście dla siebie? Nie, myślę, że dowiedzieliśmy się o sobie, że jesteśmy w stanie w każdych warunkach sobie wzajemnie pomóc, poradzić i właśnie spędzać czas jak kumple, totalne ziomki i właśnie jak małżeństwo i w każdych warunkach jest nam ze sobą dobrze. Ale bywają też kryzysy i też potrzebujemy, nie wiem, jedna osoba zostaje w kamperze, inna idzie na spacer na 4 godziny, żeby głowę uwolnić" - mówiła.
Kończąc rozmowę, Paulina życzyła Zosi i Kubie, by ich relacja zawsze była mocna i pełna miłości: "I życzymy wam wspaniałych podróży i oczywiście zdrowia" - dodała.
A wszystko to przyda się, bo nasi goście już szykują się do kolejne wyprawy swym rodzinnym kamperem. Szerokiej drogi!
A więcej informacji ze świata show-biznesu i ciekawych wywiadów z gwiazdami czeka na was w programie "halo tu polsat" od piątku do niedzieli, już od godz. 8.00. Bądźcie z nami!
Zobacz też:






