Demi Moore zachwyciła na imprezie w Los Angeles. 63-latka postawiła na nieoczywistą elegancję
Demi Moore znów przyciągnęła uwagę fotoreporterów. Do polskich mediów właśnie trafiły jej zdjęcia z Los Angeles. Kilka dni temu aktorka została sfotografowana w drodze na ekskluzywne przyjęcie zorganizowane przez Cade'a Hudsona.
63-letnia gwiazda prezentowała się znakomicie w eleganckim szarym komplecie z mocno taliowaną marynarką i spodniami do kolan w typie modnych ostatnio bermudów. Całość uzupełniła czarnymi czółenkami z paskami wokół kostek i jasną, wzorzystą torebką.

Chociaż ostatnio Demi lubiła eksperymentować z długością swoich włosów, tym razem wybrała swój klasyczny look - czyli długie, rozpuszczone, gładkie i proste pasma, w których zawsze świetnie się prezentuje.
Aktorka, która w listopadzie skończy 64 lata, po raz kolejny udowodniła, że nie boi się modowych eksperymentów i z powodzeniem łączy klasyczną elegancję z najnowszymi trendami.
Impreza, na którą wybrała się Demi Moore, była jednym z głośniejszych towarzyskich spotkań w Hollywood w ostatnich dniach. Gospodarzem był Cade Hudson, wpływowy menedżer gwiazd, znany przede wszystkim ze współpracy z Britney Spears. Jak informują TMZ i "Page Six", na prywatnym przyjęciu pojawiło się mnóstwo sław, między innymi Jennifer Lopez, Jessica Alba, Paris Hilton wraz z matką Kathy Hilton, Issa Rae i Seth MacFarlane. Wśród zaproszonych znalazły się również aktorki Molly Shannon i Heather Graham oraz stylistka Rachel Zoe. Nowe zdjęcia ropromienionej Demi Moore szybko trafiły do amerykańskich mediów, między innymi na łamy magazynu "People". Widać, że aktorka czuje się świetnie w tym wyjątkowym momencie swojego życia.
Demi Moore szczerze o życiu bez partnera. Nigdy wcześniej tak się nie czuła
Demi Moore potrafiła przez lata łączyć karierę w Hollywood z życiem rodzinnym. Teraz jednak przyznaje, że znalazła się w zupełnie nowym momencie swojego życia. W wywiadzie opublikowanym w "Harper's Bazaar Arabia" 63-letnia aktorka otwarcie opowiedziała o życiu bez partnera.
"Jestem singielką, a moje pociechy są już dorosłe", mówiła i dodała, że nigdy wcześniej nie czuła się tak niezależna. Opowiedziała, że młodo została matką, szybko założyła rodzinę i od razu wzięła na siebie wiele obowiązków. Przez lata jej codzienność była podporządkowana potrzebom innych - teraz po raz pierwszy może organizować życie przede według własnych potrzeb i planów.
Aktorka otwarcie mówiła, że odkrywanie tej nowej wolnościsprawia jej ogromną przyjemność - porównała to do kosztowania nieznanego, wyjątkowo pysznego owocu. "Mój harmonogram należy do mnie", podkreśliła.
Nie oznacza to jednak, że gwiazda zamknęła się na miłość. W rozmowie Demi Moore deklarowała, że pozostaje otwarta na kolejny związek, choć nie chce już definiować siebie poprzez bycie częścią pary.
Rodzina nadal jest dla niej najważniejsza, ale równie mocno docenia możliwość spędzania czasu we własnym towarzystwie. Jak przyznała, z natury jest introwertyczką, a chwile samotności stały się dla niej niezwykle cenne.
Zobacz też: Demi Moore rozprawia się z mitem o wyglądzie dojrzałych kobiet. "Dla mnie to nigdy nie miało sensu"
Demi Moore wraca na plan wielkiego serialowego hitu. Powstaje trzeci sezon "Landman: Negocjator"
Nowy rozdział w życiu prywatnym Demi Moore idzie w parze z kolejnymi zawodowymi sukcesami. W październiku 2026 roku platforma Paramount+ oficjalnie poinformowała o rozpoczęciu zdjęć do trzeciego sezonu serialu "Landman: Negocjator".
Aktorka powraca do roli Cami Miller, wdowy po wpływowym przedsiębiorcy, która w drugim sezonie przejęła kontrolę nad firmą M-Tex. Produkcja jest dziełem Taylora Sheridana, twórcy słynnego "Yellowstone", oraz Christiana Wallace'a. Na ekranie aktorce partneruje między innymi Billy Bob Thornton, wcielający się w Tommy'ego Norrisa. Popularność serialu jest imponująca - według danych Paramount+ premierowy odcinek drugiego sezonu uzyskał ponad 9,2 miliona odtworzeń w ciągu pierwszych dwóch dni.
Trzeci sezon przyniesie także zmiany w obsadzie i pojawienie się kolejnych znaczących postaci. Do gwiazd produkcji dołączy Michael Kelly, znany między innymi z seriali "House of Cards" i "Lioness". Obok Demi Moore i Billy'ego Boba Thorntona ponownie pojawią się także Andy Garcia, Sam Elliott oraz Ali Larter. Szczegóły fabuły nowych odcinków pozostają na razie tajemnicą, podobnie jak data premiery. Wiadomo natomiast, że zdjęcia już trwają, a obsada ponownie zgromadziła największe nazwiska amerykańskiej telewizji.
Zobacz też: 79-letni Arnold Schwarzenegger codziennie jeździ na siłownię. "Nie zastanawiam się"







