Jędrzejczyk przyznała, że początkowo podchodziła do programu przede wszystkim jak sportsmenka. Z czasem zrozumiała jednak, że taniec wymaga także pokazywania emocji, bliskości i opowiadania historii. Dużym wyzwaniem okazała się dla niej również współpraca z partnerem, ponieważ w przeciwieństwie do sportów walki parkiet wymaga zaufania i bardzo bliskiego kontaktu z drugą osobą.
Była zawodniczka musi też nauczyć się odpuszczać perfekcjonizm. Wie, że nie zostanie profesjonalną tancerką, ale udział w programie daje jej możliwość poznania zupełnie innej strony siebie. Jej przyjaciółka Olga Łasak uważa, że właśnie dzięki udziale w programie widzowie mogą zobaczyć prawdziwą Joannę Jędrzejczyk, której wcześniej nie znali.
Poza tańcem Jędrzejczyk zdradziła również swoje kolejne zawodowe marzenie. Chciałaby w przyszłości prowadzić telewizję śniadaniową. W studiu "halo tu polsat" miała okazję sprawdzić się w roli prezenterki, zapowiadając materiał o braciach Golec.






