Sidney Polak ma nowy zespół. "Uwielbiam grać na bębnach"
Muzycy na naszej kanapie opowiedzieli, że spotkali się w Tarcho Studio, gdzie próbowali wcześniej swoich sił w różnych składach i projektach. Sidney Polak szybko zainteresował się tym, co robią młodsi koledzy. Jak podkreślił, po zmianach w jego zawodowym życiu pojawiła się przestrzeń na kolejny muzyczny pomysł.
"W momencie kiedy rozstałem się ze swoim byłym zespołem, powstała taka próżnia. Wiadomo, że natura próżni nie znosi, więc próżnię trzeba wypełnić, ponieważ uwielbiam grać na bębnach, nie tylko śpiewać" - mówił w "halo tu polsat".
Polak zaznaczył przy tym, że nie porzuca śpiewania. Zapowiedział nową płytę, a Szayba ma być zespołem, w którym ponownie może skupić się na grze na perkusji.
Sidney Polak gra z początkującymi muzykami. Już zaczęli koncertować
Szayba jest dopiero na początku swojej drogi, ale muzycy już mają za sobą pierwsze koncerty i przygotowują kolejne utwory. Sidney Polak nie ukrywa, że właśnie ich energia przekonała go do wspólnego grania.
"Oni po prostu kipią energią i to mi się bardzo podoba, a poza tym przede wszystkim są bardzo muzykalni" - podkreślił.
Sam artysta zwrócił też uwagę, że różnica wieku między nim a pozostałymi członkami zespołu w praktyce nie ma większego znaczenia. Liczą się muzyka, dobre porozumienie i frajda ze wspólnego grania. W studiu "halo tu polsat" Szayba pokazała także jeden z przygotowywanych utworów.






