Przereklamowane kierunki na wakacyjne wyjazdy
Katarzyna Gawenda przyznała, że wiele popularnych europejskich kierunków stało się dziś prawdziwymi pułapkami turystycznymi. Wśród najbardziej przereklamowanych miejsc wymieniła m.in. Santorini, Mykonos, Wenecję, Dubrownik czy Capri. Jak tłumaczyła, często wystarczy wybrać mniej oczywistą lokalizację, by zaoszczędzić nawet kilka tysięcy złotych i jednocześnie uniknąć tłumów. Zamiast Santorini ekspertka polecała choćby Cypr, który oferuje podobny grecki klimat, piękne plaże i świetną kuchnię, ale jest znacznie tańszy.
Albania zamiast Korfu, Triest zamiast Wenecji
W programie pojawiło się także wiele innych budżetowych alternatyw. Zamiast drogiego Korfu podróżniczka rekomendowała Albanię, która zachwyca górskim krajobrazem, ciepłym morzem i klimatycznymi miastami wpisanymi na listę UNESCO. Wenecję warto z kolei zamienić na Triest i słoweński Piran, gdzie również można poczuć włoski klimat i podziwiać malownicze uliczki. Fani włoskich wakacji mogą też postawić na Sycylię zamiast Capri - zwłaszcza że do Katanii da się upolować wyjątkowo tanie loty.
Postaw na dokładny research
Ekspertka podkreśliła również, że kluczem do tańszego podróżowania jest dokładny research przed wyjazdem. Warto sprawdzać nie tylko ceny lotów i noclegów, ale także lokalizację lotnisk czy dodatkowe opłaty, które potrafią mocno podnieść koszt podróży. Zdaniem Katarzyny Gawędy nie zawsze warto podążać za modą i influencerami - czasem mniej oczywiste miejsca potrafią zapewnić znacznie lepszy wypoczynek, piękne widoki i dużo bardziej autentyczne doświadczenia.


