Monika przekonywała, że bazą każdej udanej kompozycji pozostaje natura; gałązki bazi, bukszpan i kolorowe pisanki to ponadczasowe elementy, które zawsze obronią się w świątecznej oprawie. Samo dekorowanie pozostawia jednak ogromną przestrzeń na indywidualność. Zwykły, wiklinowy koszyk można z łatwością odświeżyć za pomocą najzwyklejszej farby, a ozdobne stroiki mocować na wstążkach, co pozwala na bezinwazyjną zmianę aranżacji w kolejnych sezonach. Własnoręczne tworzenie takich detali to także fantastyczny sposób na zaangażowanie najbliższych - przygotowanie spersonalizowanych koszyczków buduje piękne wspomnienia i wprowadza wyjątkowy nastrój na długo przed świątecznym śniadaniem.
