"Od początku wiedział, czego chce"
Najbardziej osobisty obraz Jimka daje jego mama, Anna Jurksztowicz. Z jej słów wybrzmiewa nie tylko duma, ale też świadomość, że obserwowała tę drogę od samego początku.
"Zawsze był taki i jestem taka szczęśliwa, że on jest takim pewnym siebie artystą, bo to w naszym życiu nie zawsze jest takie oczywiste" - mówi, po czym dodaje: "Miałam szczęście obserwować, jak się pięknie rozwija no i być zawsze dumna, że to jest moje dziecko".
Wokalistka podkreśla, że pewność siebie i pomysł na własną drogę nie pojawiły się nagle. Wręcz przeciwnie - były obecne od początku. Jurksztowicz mówi wprost, że "trzeba mieć na siebie pomysł", a jej syn zawsze go miał. Dla niej najważniejsze jest jednak to, jak ten sukces przeżywa:
"To jest taka duma, ale bez pychy, tylko wdzięczność" - podkreśla artystka.
Twórczy chaos i… "kompletny wariat"
W opisie charakteru pojawia się też zupełnie inna warstwa - artystyczna energia, która nie zawsze daje się okiełznać. Znajomi Jimka mówią o nim, że "nie potrafi się czasami zatrzymać w swoich pomysłach", że ciągle coś tworzy, zmienia, przeskakuje między wątkami. Raper Vienio podsumowuje to bardzo obrazowo:
"On, tak jak ja, ma artystyczny >>adehadyzm<< i nie potrafi się czasami zatrzymać w swoich pomysłach. >>Kalafioryzuje<<, wymyśla, kreuje na bieżąco, zamienia wątki, urywa ścieżki myślowe. Jest kompletnym wariatem, ale go kocham" - dodaje przyjaciel muzyka.
Spontaniczność i charyzma, które przyciągają ludzi
Reżyserka Małgorzata Szumowska, która współpracowała z Radzimirem przy filmie "Kobieta z...", zapytana o to, za co ceni go najbardziej, nie waha się ani chwili:
"Za spontaniczność, za naturalność, za takie absolutnie bezpretensjonalne, charyzmatyczne zachowanie."
I to dokładnie potwierdzają inni. Znajomi i współpracownicy mówią o nim jako o osobie, która ma w sobie "dobrą energię", która udziela się innym niemal natychmiast. Przyznają, że wystarczy spotkanie, by od razu pojawił się uśmiech - właśnie dzięki tej aurze, którą Dębski wokół siebie tworzy.
Z ich relacji wynika też, że prywatnie jest po prostu "mega sympatycznym człowiekiem", koleżeńskim i lojalnym.
Jimek w 3 słowach
Gdy Kamila Ryciak prosiła swych rozmówców o krótkie podsumowanie i wskazanie 3 słów charakteryzujących artystę, padały różne odpowiedzi.
"Artysta, esteta, empata" - wyliczała mama muzyka, Anna Jurksztowicz.
"Wariat, krejzol, kompletny świr" - podsumował mistrza Vienio.
Z kolei Małgorzata Szumowska określiła Dębskiego jako "szalonego, pozytywnego i utalentowanego".
Te zestawienia nie są sprzeczne - raczej się uzupełniają. Pokazują kogoś, kto łączy w sobie wrażliwość z energią i nie boi się iść własną drogą.
Nawet artysta ma swoje "przyziemne" wady
Choć w rozmowie dominowały komplementy, pojawił się też bardziej przyzienny wątek. Zapytana o wady syna, mama odpowiada bez wahania: "To jakiś tam bałagan potrafi zrobić (…) ale coraz lepiej z tym jest też."
Na końcu zaś mama muzyka podkreśla, że najbardziej imponuje jej nie tylko talent, ale droga, jaką jej syn przeszedł.
"Jestem bardzo dumna z ciebie i bardzo jest mi przyjemnie obserwować twoją ścieżkę (…) i tę konsekwencję, z którą nią dążysz, bo to nie jest łatwe" - zwróciła się do syna przed kamerą.
Anna Jurksztowicz zwróciła też uwagę na coś, co w historii jej syna artysty wybrzmiewa najmocniej: konsekwencję i świadomość tego, co się robi.
"Świat nas rozprasza, a ty wiesz, co robisz i to mi bardzo imponuje" - podsumowała.
Jak więc wygląda Radzimir Dębski w oczach najbliższych i znajomych? To ktoś jednocześnie zdyscyplinowany i chaotyczny, pewny siebie i wrażliwy, spontaniczny, ale konsekwentny. Artysta pełną gębą - ze wszystkimi odcieniami, które się z tym wiążą.



