Podczas rozmowy Marta Linkiewicz opowiedziała o swojej przemianie i o tym, jak dziś patrzy na wydarzenia sprzed kilku lat. Przyznała, że najbardziej żałuje sytuacji, w których przez swoje zachowanie narażała rodzinę na trudne doświadczenia. Jak podkreśliła, dziś ma bardzo dobre relacje z rodzicami, którzy wspierają ją w sportowej karierze.
Influencerka zdradziła również, że od kilku lat współpracuje z psychologiem sportowym, co pomogło jej inaczej spojrzeć na przeszłość i skupić się na tym, co dzieje się tu i teraz.
Linkiewicz nie ukrywała, że przełomem w jej życiu okazały się sporty walki. Jak przyznała, wcześniej brakowało jej dyscypliny i celu, a treningi pozwoliły jej zbudować charakter, nauczyć się systematyczności i odzyskać równowagę. Dziś sport jest dla niej nie tylko pracą, ale również sposobem na życie.
W rozmowie pojawił się także temat jej niedawnego powołania na zgrupowanie kadry narodowej w kickboxingu. Zawodniczka podkreśliła, że traktuje to jako ważny etap swojej sportowej drogi i efekt wieloletniej pracy.
Zapytana o to, czy polubiłaby dawną wersję siebie, odpowiedziała szczerze, że dziś prawdopodobnie nie znalazłyby wspólnego języka. Jednocześnie zaznaczyła, że nie zamierza odcinać się od swojej przeszłości, ponieważ to właśnie ona doprowadziła ją do miejsca, w którym jest obecnie.
Na koniec Marta Linkiewicz podkreśliła, że cieszy ją, gdy jej historia staje się inspiracją dla młodych ludzi. Jak zaznaczyła, chce pokazywać, że nawet po trudnych doświadczeniach można zmienić swoje życie i obrać zupełnie nowy kierunek.
