Pobyt w Dubaju miał być dla Marceliny Zawadzkiej dłuższym etapem życia. Modelka i prezenterka przygotowywała się do wyjazdu przez wiele miesięcy i wiązała z nim konkretne plany na przyszłość. Na miejscu zdążyła się już odnaleźć - wynajęła dom i zaczęła układać codzienność w nowym otoczeniu.
Ostatecznie jednak wróciła do Polski. Po powrocie zatrzymała się w rodzinnym Malborku, gdzie ponownie zamieszkała z rodzicami. To dla niej duża zmiana, bo od lat prowadziła niezależne życie, jednak, jak przyznała - ten czas ma też swoje dobre strony i pozwala jej na nowo pobyć blisko z rodziną. Wsparcie najbliższych jest dla niej szczególnie ważne również w codziennych obowiązkach.
Powrót do kraju szybko przełożył się także na życie zawodowe. Zawadzka wyruszy w trasę po Polsce, odwiedzając różne miejscowości i spotykając się z widzami. W nowym cyklu "halo tu polsat"" ma skupiać się na ludziach, ich pasjach i lokalnych inicjatywach, pokazując historie z dala od wielkich miast.
Jak zapowiada, zależy jej przede wszystkim na bezpośrednim kontakcie i autentycznych rozmowach. Nowy projekt ma być okazją do zatrzymania się na chwilę i przyjrzenia się temu, co dzieje się bliżej ludzi i ich codziennego życia.
