Świętokrzyskie skrywa historię sprzed setek milionów lat
Świętokrzyskie kryje historie, o których nie przeczytamy na pierwszych stronach przewodników. Jak opowiadał Rafał Nowak, niedaleko Kielc odkryto ślady tetrapodów sprzed blisko 400 milionów lat, uznawane za jedne z najstarszych dowodów wyjścia kręgowców na ląd. Z kolei w Bronocicach znaleziono najstarsze znane na świecie przedstawienie wozu kołowego. Do tego dochodzą ślady neolitycznego górnictwa i Kadzielnia, na której geologiczną historię Ziemi można obserwować niemal warstwa po warstwie.
Tyrolka, kajaki i górskie trasy. Tu trudno się nudzić
Ale region nie żyje wyłącznie przeszłością. Na Kadzielni można przejechać tyrolką, Góry Świętokrzyskie i Ponidzie przemierzać pieszo lub rowerem, a meandrującą Nidę poznawać z perspektywy kajaka. Jak podkreślał gość "halo tu polsat", wybór tras jest na tyle duży, że coś dla siebie znajdą zarówno miłośnicy spokojnego slow travel, jak i ci, którzy podczas wyjazdu wolą solidnie się zmęczyć.
Ponidzie z zupełnie innej perspektywy. Można wzbić się nad regionem
Jest też propozycja dla tych, którzy chcą zobaczyć Świętokrzyskie z zupełnie innej perspektywy. W Pińczowie organizowany jest festiwal balonowy, podczas którego kolorowe balony unoszą się nad malowniczym Ponidziem. Historia sprzed setek milionów lat, kajaki, rowery, góry, tyrolka i widoki z powietrza - okazuje się, że w Świętokrzyskiem atrakcji jest znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać.








