Gwiazdy zadały szyku na premierze drugiej części kultowego hitu
Na pierwszy ogień poszły największe nazwiska światowej premiery. Szczególną uwagę Roberta Czerwika przyciągnęła stylizacja Lady Gagi, która tym razem postawiła na zaskakującą prostotę.
"To była taka spokojniejsza odsłona. Piękna, czysta forma od Saint Laurent", oceniał.
Jak dodał, artystka dotąd stawiała na odważne, fantazyjne kreacje, dzięki czemu od lat wpływa na postrzeganie mody:
"Uważam, że Lady Gaga pokazała nam modę w szerszej perspektywie. Trochę nas jej nauczyła".

Zupełnie inne wrażenie zrobiła na nim kreacja Emily Blunt, którą określił jako jedną z najlepszych stylizacji wieczoru.
"To jest moja ulubiona suknia. Tam wszystko jest dopasowane - faktura, proporcje, wolumen. Ten nieoczywisty kolor uspokoił formę i podbił jej wielowymiarowość. Dla mnie Emily rozbiła bank tą kreacją" - zachwycał się.

W rozmowie pojawiła się także stylizacja Anne Hathaway, która postawiła na klasyczną elegancję.
"To jest majstersztyk konstrukcyjny. Przepięknie odszyty gorset, świetna spódnica, piękny wolumen", wyliczał stylista.
Jak podkreślił, kreacja doskonale podkreślała sylwetkę aktorki, ale mimo to zabrakło w niej elementu zaskoczenia.
"To ładna, elegancka sukienka, ale jak na światową premierę to dla mnie trochę za mało. Sama ładność nie wystarczy przy takich okazjach", ocenił.

Stylista odniósł się także do stylizacji Meryl Streep, która, jak zaznaczył - jako ikona kina może pozwolić sobie właściwie na wszystko.
"Meryl to jest taka ikona, że ona może założyć cokolwiek i to i tak obroni", podkreślał.
Czerwik zwrócił uwagę na samą konstrukcję kreacji, określając ją jako ciekawą i nietypową.
"Ta sukienko-peleryna jest bardzo interesująca. Ma też specyficzny kolor - na różnych zdjęciach wygląda inaczej: raz bardziej pomidorowo, raz pomarańczowo, raz czerwono", zauważył.
Choć całość ocenił pozytywnie, nie ukrywał, że jego zdaniem stylizacja mogła być bardziej wyrazista.
"Ja lubię modę, która zostaje w pamięci. Ta stylizacja jest poprawna, ale mogłaby być mocniejsza". powiedział Czerwik.

Co będzie teraz modne?
Na koniec rozmowy Robert Czerwik zdradził, jakie trendy będą dominować w najbliższym czasie. Jak podkreślił, kluczowy jest komfort i indywidualne podejście.
"Oversize zostaje z nami na dłużej. Lubimy czuć się wygodnie" - zaznaczył.
Wciąż modne będą też płaszczo-sukienki oraz łączenie różnych stylów.
"Jestem bardzo otwarty na mieszanie ubrań vintage z nowymi. Moda jest po to, żeby się nią bawić i opowiadać o sobie". Projektant podkreślił jednak, że nie warto ślepo podążać za trendami.
"Kolory powinniśmy wybierać takie, które do nas pasują. Trendy często tylko napędzają konsumpcję, a nie zawsze dobrze nam służą, podsumował Czerwik.
