Gościem ,,halo tu polsat'' był polski "żywy Ken", czyli Michał Przybyłowicz. Mężczyzna przeszedł wiele zabiegów i operacji, by upodobnić się do partnera lalki Barbie. Wydał na swój wygląd fortunę i nadal zastanawia się nad kolejnymi poprawkami. Czy ciągła chęć poprawy wyglądu może być niebezpieczna?