To koniec hybryd?
Jeszcze kilka lat temu hybrydy wydawały się bezkonkurencyjne. Trudno było wyobrazić sobie trwały manicure bez lampy UV, specjalnej bazy i wizyty w salonie kosmetycznym.
Dziś sytuacja wygląda jednak nieco inaczej. Coraz większą popularność zdobywają lakiery solarne, które dla wielu kobiet stają się wygodną alternatywą dla hybryd, zwłaszcza latem.
Ich największą zaletą jest prostota. Nie trzeba kupować lampy ani rezerwować wizyty u stylistki paznokci. Wystarczy sam lakier, odrobina wolnego czasu i chwila cierpliwości.
Czym właściwie są lakiery solarne?
Na pierwszy rzut oka lakiery solarne przypominają klasyczne lakiery do paznokci. Różnica tkwi jednak w formule. Została ona opracowana tak, aby manicure był bardziej odporny na odpryski i dłużej utrzymywał się na paznokciach.
Skąd wzięła się ich nazwa? Lakiery solarne wykorzystują naturalne światło, w tym promienie słoneczne, które pomagają utwardzać i wzmacniać nałożoną warstwę lakieru. Nie oznacza to jednak, że paznokcie trzeba malować w pełnym słońcu podczas upału. W praktyce wystarczy naturalne światło dzienne. To właśnie dlatego produkty te szczególnie dobrze sprawdzają się wiosną i latem.
W przeciwieństwie do hybrydy nie wymagają użycia lampy UV ani specjalistycznego sprzętu. Wystarczy pomalować paznokcie tak jak tradycyjnym lakierem. Dla wielu kobiet to ogromna zaleta - zwłaszcza podczas urlopu, kiedy nie zawsze mamy dostęp do salonu kosmetycznego.

Polki pokochały je szczególnie latem
Latem, gdy szczególnie zależy nam na zadbanym manicure i pedicure pasującym do wakacyjnych stylizacji, lakiery solarne mogą okazać się strzałem w dziesiątkę. Nawet jeśli podczas wyjazdu lakier odpryśnie, można go szybko poprawić samodzielnie, bez konieczności zdejmowania całej stylizacji.
Producenci przekonują, że manicure wykonany lakierem solarnym może utrzymywać się nawet do kilkunastu dni. Oczywiście wiele zależy od kondycji paznokci i codziennych obowiązków. Sama testowałam taki lakier i w moim przypadku efekt utrzymał się przez ponad dwa tygodnie, co pozytywnie mnie zaskoczyło.

Dla wielu kobiet znaczenie mają również koszty. Jedna buteleczka lakieru solarnego kosztuje zwykle znacznie mniej niż pojedyncza wizyta w salonie manicure.
Wybór kolorów jest coraz większy
Jeszcze niedawno lakiery solarne kojarzyły się głównie z kilkoma podstawowymi odcieniami. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
W popularnych drogeriach i sklepach internetowych dostępne są setki kolorów - od klasycznych beży i mlecznych różów, przez intensywne czerwienie, aż po najmodniejsze odcienie sezonu, takie jak maślany żółty, delikatna brzoskwinia czy efekt szkliwionej perły.
To właśnie ogromny wybór sprawia, że coraz więcej kobiet traktuje lakiery solarne nie jako ciekawostkę, ale pełnoprawną alternatywę dla hybrydy.
Czy całkowicie zastąpią hybrydy?
Choć wiele osób zachwyca się lakierami solarnymi, trudno przewidzieć, czy całkowicie wyprą hybrydy. Wciąż są kobiety, które nie wyobrażają sobie manicure bez maksymalnej trwałości i efektu utrzymującego się przez kilka tygodni.
Nie zmienia to jednak faktu, że lakiery solarne z roku na rok zyskują na popularności. Wszystko wskazuje na to, że tego lata będą jednym z największych trendów w świecie manicure.
Zobacz też:
Nasze mamy i babcie je uwielbiały. Teraz perłowe paznokcie znów są hitem
Te modele okularów przeciwsłonecznych optycznie wysmuklają twarz. Gwiazdy je uwielbiają







