Jak chyba każdej jesieni klasyczne czarne rajstopy zyskują konkurencję w postaci głębokich odcieni czerwonego wina, burgundu i śliwki. To jeden z tych trendów, pasują zarówno młodym dziewczynom, jak i tym bardziej dojrzałym. Polubią je na na pewno panie, które cenią elegancję, ale chcą dodać swoim stylizacjom trochę świeżości i pazura.
Jeśli więc macie ochotę na drobne modowe szaleństwo, spróbujcie zamienić klasyczną czerń albo beż na coś bardziej wyrazistego. Od razu zaznaczamy - wcale nie trzeba wybierać krzykliwych kolorów, bo najmodniejsza paleta jesieni 2026 obejmuje także głębokie, szlachetne odcienie, które znakomicie wpisują się w dojrzałą, elegancką garderobę.
Bordowe i burgundowe rajstopy hitem jesieni 2026
Bordo, burgund, cabernet czy ciemna wiśnia - wszystkie odcienie inspirowane czerwonym winem mają w tym sezonie swoje pięć minut. Na pokazie Hermès na jesień 2026 pojawiły się delikatne, transparentne rajstopy w kolorze burgundu. Valentino sięgnął po śliwkowe tony, a Marc Jacobs zaproponował znacznie odważniejszą czerwień.
Dlaczego właśnie bordo zasługuje na szczególną uwagę? Jest bardziej wyraziste od czerni, ale nie przyciąga wzroku tak intensywnie jak jaskrawa czerwień. Doskonale komponuje się z szarością, granatem, beżem i brązem, czyli kolorami, które często stanowią podstawę jesiennej garderoby.
Bordowe rajstopy mogą więc być świetnym sposobem na odświeżenie klasycznej stylizacji. Zamiast kupować kolejną sukienkę, wystarczy dodać kolor do tej, którą mamy już w szafie.

Jak nosić bordowe rajstopy po 40. i 50. roku życia? Trzy eleganckie połączenia
Pierwsza propozycja to szara spódnica midi, bordowe rajstopy i czarne botki. Szarość pięknie wydobywa głębię winnego koloru, a całość pozostaje odpowiednia nawet do biura. Można dołożyć kremowy sweter lub marynarkę o klasycznym kroju.
Drugie zestawienie to czekoladowa sukienka i rajstopy w kolorze burgundu. Brązy i ciemne czerwienie tworzą harmonijny, jesienny duet. Do takiego stroju pasują zamszowe kozaki i prosta złota biżuteria.
Trzecia propozycja spodoba się miłośniczkom klasyki: granatowa sukienka, cienkie winne rajstopy i eleganckie czółenka. To sposób na dodanie koloru bez rezygnowania ze stonowanej estetyki.
Warto również zwrócić uwagę na grubość rajstop. Cienkie, półtransparentne modele, np. 20-30 DEN, nadadzą stylizacji lekkości, natomiast bardziej kryjące, 40-60 DEN, lepiej sprawdzają się w chłodniejsze dni. Jeśli zależy nam na spójnej linii nóg, dobrym pomysłem będzie dobranie butów w zbliżonym odcieniu.

Nie tylko bordo. Jakie rajstopy są modne jesienią 2026?
Choć burgund jest jednym z najciekawszych kolorów sezonu, projektanci mają znacznie więcej propozycji. Na wybiegach pojawiły się między innymi intensywna czerwień, kobalt, oliwkowa zieleń i fiolet. Paniom, które lubią spokojniejszą elegancję, warto polecić czekoladowe i śliwkowe rajstopy. Pierwsze doskonale współgrają z beżem i karmelem, drugie mogą ciekawie zastąpić klasyczne czarne modele.
Wracają też wzory. Szczególną uwagę zwracają drobne groszki, które nadają stylizacjom subtelny charakter retro. Modne są również koronki, żakardowe faktury i prążki.

Nie trzeba jednak podążać za wszystkimi trendami naraz. Jeśli wybieramy wzorzyste rajstopy, warto zestawić je z jednolitą spódnicą i prostymi butami. Dzięki temu to właśnie dodatek będzie grał pierwsze skrzypce.
Jesień 2026 pokazuje, że czasem wystarczy naprawdę niewiele, by znana stylizacja nabrała nowego charakteru. Bordowe rajstopy są tego znakomitym przykładem: eleganckie, wyraziste, a przy tym zaskakująco łatwe do noszenia. I zdecydowanie nie są zarezerwowane wyłącznie dla dwudziestolatek.







