Placki ziemniaczane wychodzą miękkie? Dodaj łyżkę mąki ziemniaczanej
W tradycyjnych przepisach na placki ziemniaczane najczęściej wykorzystuje się mąkę pszenną. Jej zadaniem jest zagęszczenie masy i połączenie składników, dzięki czemu placki łatwiej formować i przewracać podczas smażenia. Można też połączyć ją z mąką ziemniaczaną, czyli skrobią, która ma nieco inne właściwości.
Mąka ziemniaczana pomaga wiązać wilgoć w masie i może sprzyjać uzyskaniu chrupiącej powierzchni placków podczas smażenia. Nie trzeba przy tym rezygnować z mąki pszennej. Oba składniki dobrze się uzupełniają, pod warunkiem że zachowamy odpowiednie proporcje. I tak na kilogram startych ziemniaków wystarczy dodać po jednej płaskiej łyżce mąki pszennej i ziemniaczanej. Taka ilość jest dobrym punktem wyjścia, szczególnie jeśli korzystamy z ziemniaków o średniej zawartości skrobi.
Warto jednak pamiętać, że im więcej mąki, tym niekoniecznie lepiej. Jej nadmiar może sprawić, że placki staną się ciężkie, zbite lub gumowate. Dlatego przed dodaniem pozostałych składników najlepiej dokładnie odcisnąć starte ziemniaki z nadmiaru wody.

Placki ziemniaczane z mąką pszenną i ziemniaczaną. Przepis dla 4 osób
Do przygotowania placków najlepiej wybrać ziemniaki typu BC lub C, czyli odmiany o większej zawartości skrobi. Dzięki nim łatwiej uzyskać odpowiednią konsystencję masy.
Składniki:
- 1 kg ziemniaków
- 1 średnia cebula
- 1 jajko
- 1 płaska łyżka mąki pszennej
- 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
- 1 płaska łyżeczka soli
- świeżo mielony pieprz do smaku
- olej rzepakowy do smażenia
Sposób przygotowania:
Ziemniaki obierz, umyj i zetrzyj na tarce o drobnych oczkach. Cebulę również zetrzyj. Przełóż starte ziemniaki na gęste sitko lub czystą ściereczkę i dokładnie odciśnij nadmiar płynu.
Połącz ziemniaki z cebulą, dodaj jajko, mąkę pszenną i ziemniaczaną, sól oraz pieprz. Wszystko dokładnie wymieszaj.
Na patelni rozgrzej olej rzepakowy. Powinien pokrywać dno warstwą około 2-3 mm. Nakładaj porcje masy łyżką i delikatnie je rozpłaszczaj, formując niezbyt grube placki. Smaż na średnim ogniu przez około 3-4 minuty z każdej strony, aż placki nabiorą złocistego koloru i będą dobrze wysmażone w środku. Gotowe placki przełóż na metalową kratkę lub ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
Podawaj od razu, najlepiej z kwaśną śmietaną, jogurtem naturalnym albo ulubionym sosem.
Co zrobić, żeby placki ziemniaczane nie nasiąkały tłuszczem?
Nawet najlepsze proporcje mąki nie zagwarantują chrupkości, jeśli placki będą smażone w zbyt chłodnym oleju. Temperatura tłuszczu ma ogromne znaczenie dla końcowego efektu.
Dobrym punktem wyjścia jest około 170-175°C. Jeżeli nie mamy termometru kuchennego, wystarczy nałożyć na patelnię odrobinę masy. Powinna od razu zacząć równomiernie skwierczeć. Jeśli olej jest zbyt chłodny, placki będą smażyć się wolniej, a ich powierzchnia dłużej pozostanie wilgotna. Z kolei na zbyt mocno rozgrzanym tłuszczu szybko się przypalą, zanim zdążą usmażyć się w środku.
Ważna jest również grubość placków. Cienkie porcje łatwiej równomiernie zarumienić i uzyskać przyjemnie chrupiące brzegi. Nie należy także przepełniać patelni, ponieważ dodanie zbyt dużej ilości zimnej masy jednocześnie obniża temperaturę oleju.
Jest jeszcze jeden prosty patent: nie układaj usmażonych placków jeden na drugim. Gorące ziemniaki oddają parę wodną, która sprawia, że nawet idealnie chrupiąca skórka szybko mięknie. Najlepiej rozłożyć je pojedynczo na metalowej kratce, a następnie od razu podawać.
Zobacz też: Jak zrobić soczyste kotlety mielone? Prosty sposób szefów kuchni







