Francuska zupa cebulowa w nowej odsłonie. Dwa sery nadają jej wyjątkowy smak
Zupa cebulowa to jeden z najbardziej rozpoznawalnych klasyków francuskiej kuchni. Jej historia sięga czasów, gdy cebula była jednym z najtańszych i najłatwiej dostępnych produktów. Szczególną popularność zdobyła w Paryżu, gdzie w okolicach słynnego targowiska Les Halles podawano ją z pieczywem i zapiekanym serem. Z czasem prosta potrawa stała się symbolem francuskich bistro.
Tradycyjna soupe à l'oignon zawiera długo smażoną cebulę, bulion i grzanki z roztopionym serem. Proponowany przez Bogumiłą Przybylaka przepis idzie jednak o krok dalej. Zamiast klarownej zupy z kawałkami cebuli otrzymujemy gładki krem, wzbogacony śmietanką oraz dwoma serami: Gruyère i Comté lub Emmentalerem.
Gruyère wyróżnia się wyrazistym, lekko orzechowym smakiem, natomiast Comté wnosi do potrawy głębię i charakterystyczne nuty dojrzewającego sera. Emmentaler będzie łagodniejszą alternatywą. Po połączeniu z cebulą i śmietanką sery nadają zupie aksamitną konsystencję.
Sekret kremu cebulowego tkwi w powolnym karmelizowaniu cebuli
Najważniejszy etap przygotowania zaczyna się jeszcze przed wlaniem bulionu. Cebulę należy pokroić w cienkie piórka i smażyć na maśle przez 40-50 minut, na niewielkim ogniu, regularnie mieszając.
Nie warto przyspieszać tego procesu. Pod wpływem długiego smażenia cebula stopniowo traci ostrość, nabiera złotobrązowego koloru i rozwija przyjemną słodycz. To właśnie ona równoważy intensywny smak dojrzewających serów.
Kiedy cebula jest już odpowiednio zrumieniona, dodajemy czosnek, a następnie białe wytrawne wino. Wino należy mocno zredukować, zanim do garnka trafi bulion. Dzięki temu zupa zyskuje głębszy aromat.
Krem serowo-cebulowy z Gruyère i Comté - składniki
Składniki:
- 1,5 kg białej cebuli
- 20 g czosnku
- 250 ml białego wytrawnego wina
- 2 l bulionu drobiowego
- 300 ml śmietanki 36 proc.
- 250 g sera Gruyère
- 150 g sera Comté lub Emmentaler
- 5 gałązek świeżego tymianku
- 2 liście laurowe
- masło do smażenia
- sól i biały pieprz do smaku
Do podania: maślane croissanty zapiekane z serem.
Jak przygotować aksamitną zupę serowo-cebulową? Przepis krok po kroku
Cebulę obierz i pokrój w cienkie piórka. W dużym garnku z grubym dnem rozpuść masło i dodaj cebulę. Smaż powoli na niedużym ogniu przez około 40-50 minut, regularnie mieszając, aż nabierze głębokiego złotobrązowego koloru.
Dodaj drobno posiekany czosnek i smaż jeszcze przez 2 minuty, uważając, aby się nie przypalił. Wlej białe wytrawne wino. Gotuj bez przykrycia, aż jego objętość zmniejszy się o około 80 proc.
Dodaj bulion drobiowy, gałązki tymianku oraz liście laurowe. Gotuj na niewielkim ogniu przez około 30 minut. Wyjmij tymianek i liście laurowe. Wlej śmietankę i podgrzej zupę do zagotowania.
Sery zetrzyj na tarce. Zgodnie z przepisem rozłóż je na pergaminie i krótko zapiecz do uzyskania złocistego koloru. Następnie dodaj je do gorącej zupy. Całość dokładnie zblenduj na jednolity, gładki krem. Dla uzyskania szczególnie aksamitnej konsystencji przetrzyj zupę przez drobne sito.
Dopraw solą i białym pieprzem. Podawaj na gorąco z maślanym croissantem zapiekanym z serem.
Zamiast tradycyjnych grzanek - croissant zapiekany z serem
Francuzi często podają zupę cebulową z grzankami przykrytymi warstwą roztopionego sera. W proponowanej wersji ich miejsce zajmuje croissant, który sprawia, że danie nabiera jeszcze bardziej maślanego charakteru.
Rogalika wystarczy przekroić, posypać odrobiną startego sera i zapiec, aż jego powierzchnia będzie rumiana, a ser się rozpuści. Chrupiące, delikatnie listkujące ciasto doskonale kontrastuje z gładką konsystencją kremu.
Taka zupa sprawdzi się jako rozgrzewający obiad w chłodniejszy dzień, ale można ją też podać jako elegancką przystawkę podczas spotkania z rodziną czy przyjaciółmi. To jeden z przykładów, jak z prostego warzywa, przy odrobinie cierpliwości, przygotować wyjątkowo wyraziste danie.







