Wiktoria Gorodecka szczerze o Olafie Lubaszence. "Byłam pełna podziwu"
Wiktoria Gorodecka odwiedziła studio "halo tu polsat" w niedzielę 18 października, gdzie w rozmowie z Olą Filipek i Aleksandrem Sikorą opowiedziała o kulisach pracy nad filmem "Napad". Aktorka nie ukrywała, że udział w produkcji był dla niej wyjątkowym doświadczeniem, przede wszystkim za sprawą współpracy z Olafem Lubaszenką.
"Największym wydarzeniem w tym filmie jest Olaf Lubaszenko, który gra główną rolę Tadeusza Gadacza", podkreśliła nasza gościni.
Zapytana o pracę z jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów, nie kryła zachwytu.
"Spotkanie z Olafem to jest jedno z najważniejszych spotkań w moim życiu", wyznała.
Jak się okazuje, Lubaszenko imponował jej nie tylko zawodowym doświadczeniem i aktorskim talentem, ale także podejściem do osób pracujących przy filmie.
"To jest tak empatyczny, wspaniały człowiek, który rozmawia z całą ekipą. Ludzie chodzili mu się zwierzać", opowiadała. "Ja patrzyłam na niego i byłam pełna podziwu", dodała.
Aktorka wspominała również, jak wyglądała ich współpraca nad poszczególnymi scenami.
"Oczywiście mi zadawał pytania", przyznała i wyjaśniła, że Olaf Lubaszenko zachęcał ją do analizowania nawet najdrobniejszych szczegółów zachowania bohaterów.
Zastanawiali się między innymi, w jaki sposób grana przez nią policjantka, jadąc autobusem linii 175, mogłaby zauważyć coś podejrzanego. Olaf pytał ją także o to, jak sama wyobraża sobie postać Tadeusza Gadacza.
Wiktoria Gorodecka przyznała, że takie rozmowy bywały wymagające, ale jednocześnie bardzo pomagały jej w pracy. Skłaniały ją do głębszego zastanowienia się nad motywacjami bohaterów i pozwalały spojrzeć na poszczególne sceny z innej perspektywy.

"Napad" po raz pierwszy w Polsacie. O czym jest thriller z Olafem Lubaszenką i Wiktorią Gorodecką?
Już w poniedziałek widzowie Polsatu będą mogli obejrzeć "Napad", polski thriller kryminalny z 2024 roku w reżyserii Michała Gazdy.
Akcja dzieje się w Warszawie w 1995 roku. Tadeusz Gadacz (Olaf Lubaszenko), doświadczony funkcjonariusz, musi rozwiązać sprawę głośnego napadu na jeden z warszawskich banków. Do współpracy zostaje mu przydzielona młoda policjantka Aleksandra Janicka (Wiktoria Gorodecka), nazywana "Kieszonką". Szybko okazuje się, że ich współpraca będzie znacznie bardziej skomplikowana, niż mogłoby się początkowo wydawać.
Film został zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami z marca 2001 roku. Obraz rozgrywa się jednak 6 lat wcześniej, bo twórcom zależało na tym, aby pokazać atmosferę przemian zachodzących w Polsce w latach 90.
Wiktoria Gorodecka wróciła wspomnieniami do lat 90. Jej mama sprzedawała na Stadionie Dziesięciolecia
Aktorka zwróciła uwagę, że jednym z atutów "Napadu" jest wyjątkowo wiarygodne odtworzenie atmosfery minionej epoki.
"Największym osiągnięciem Michała Gazdy jest to, że jak się ogląda ten film, to się natychmiast w te czasy przenosisz", oceniła Wiktoria Gorodecka.
Wspominała charakterystyczne obrazy z lat 90., między innymi przymierzanie dżinsów na kawałku kartonu na bazarze - dla wielu widzów mogą to być doskonale znajome sceny.
Sama Wiktoria dorastała jednak na Litwie, dlatego lata 90. pamięta z nieco innej perspektywy. W niedzielnym programie opowiedziała o swoim rodzinnym domu i o tym, jak bliscy próbowali odnaleźć się w trudnych realiach tamtych czasów.
Wspominała, że jej mama zajmowała się między innymi składaniem plastikowych kwiatów. W mieszkaniu gromadzono też różne przedmioty, kupowane na wszelki wypadek. Z czasem mama Wiktorii zdecydowała się na wyjazd do Polski, który odmienił życie całej rodziny.
"Mama postanowiła wyjechać do Polski, żeby sprzedawać te rzeczy na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie. Przeniosła się do Warszawy i dzięki temu jestem dzisiaj tutaj", opowiadała Gorodecka.
To właśnie dlatego lata 90. mają dla niej również bardzo osobisty wymiar. Film Michała Gazdy stał się okazją do powrotu do atmosfery czasów, które pamięta z dzieciństwa, choć sama doświadczała ich z innej perspektywy niż jej polscy rówieśnicy.
"Napad" w Polsacie. Kiedy i o której oglądać film?
"Napad" w reżyserii Michała Gazdy zostanie wyemitowany w poniedziałek 19 października 2026 roku o godzinie 20:35 w Polsacie, w ramach filmowego pasma "MegaHit".
W obsadzie znaleźli się między innymi Olaf Lubaszenko, Wiktoria Gorodecka i Jędrzej Hycnar. Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, zagadka kryminalna i atmosfera Polski lat 90. składają się na film, który może zainteresować zarówno miłośników thrillerów, jak i widzów pamiętających realia tamtych czasów.







