W pierwszym odcinku zobaczymy zaskakująco dużo współpracy, ale też trudnych rozmów i refleksji. Uczestnicy będą musieli zmierzyć się nie tylko z codziennymi obowiązkami - zwierzęta tego dnia będą wymagały szczególnej troski - ale też z własnymi emocjami. W tle pojawi się tajemnicza atmosfera, a niektórzy zaczną podejrzewać, że na Farmie wciąż unosi się "klątwa" rzucona przez Ewę. Spokojna z pozoru rzeczywistość może jednak szybko się posypać, zwłaszcza gdy pokusa sięgnie zenitu - w opuszczonym Domku Farmera pojawi się kosz pełen zakazanych smakołyków. Równocześnie Rada Farmy ponownie rozpali emocje, a walka o tytuł Farmera Tygodnia nabierze tempa. Stawką będą nie tylko przywileje, ale też realna władza nad nominacjami.
Drugi odcinek pokaże, że na Farmie znacznie trudniej odbudować zaufanie niż naprawić zniszczoną szopę. Nowy Farmer Tygodnia szybko odnajdzie się w roli lidera, ale nie wszyscy uczestnicy poczują ulgę po zmianach. Słowa zapisane na tabliczkach z opiniami o współuczestnikach zaczną przynosić konsekwencje, a napięcia nie znikną. Na chwilę uwagę od konfliktów odciągnie nowe zadanie tygodnia - tym razem stawka będzie wyjątkowo wysoka, bo oprócz jedzenia do wygrania będzie także dodatkowe 15 tysięcy złotych. Jedna grupa zmierzy się z nietypowym wyzwaniem wyznaczenia pola, druga spróbuje swoich sił w starciu ze zbuntowanymi zwierzętami. Wieczór przyniesie też momenty wyciszenia, ale dla niektórych zakończy się gorzkimi wnioskami.
Dzisiejsze odcinki "Farmy" zapowiadają się jako jedne z najbardziej intensywnych w tym sezonie - nie zabraknie emocji, rywalizacji i decyzji, które mogą mieć poważne konsekwencje. Wszystko wskazuje na to, że warto zarezerwować sobie ten wieczór przed telewizorem!
Zobacz też: Piąty sezon "Farmy" z datą finałowego odcinka. Kiedy poznamy zwycięzcę?







