Udział w "Tańcu z gwiazdami" przyniósł Piotrowi Gumulcowi dużą zmianę fizyczną. Dzięki intensywnym treningom schudł około 15 kilogramów i jak sam przyznał - ostatnio ważył tyle 8-10 lat temu. Czuje się świetnie i chciałby utrzymać nową formę również po zakończeniu programu. Obawia się jednak powrotu do dawnych nawyków podczas tras kabaretowych, kiedy szybki posiłek często oznacza kawę i hot doga.
Julia Suryś zauważyła, że przemiana partnera nie ogranicza się do wyglądu. Na początku Piotr miał bardziej przejmować się sytuacjami, na które nie miał wpływu. Z czasem nabrał dystansu, zaczął szukać rozwiązań i częściej doceniać efekty wspólnej pracy. Sam przyznał, że program pomógł mu przełamywać lęki i mierzyć się z wyzwaniami, których wcześniej się obawiał.
Tancerka opowiedziała też o wymagających treningach. Kiedy Piotr nie ma siły ćwiczyć, Julia nie pozwala mu długo szukać wymówek. Gumulec przyznał, że potrzebuje takiego drylu, bo sam określa się jako osobę z natury leniwą. Dzięki Julii odkrył również TikToka i zaczął nagrywać krótkie filmiki, a wspólne poczucie humoru stało się kolejnym elementem ich tanecznej współpracy.






