Karol Włoch wyjechał na Islandię początkowo na krótki pobyt, jednak szybko zdecydował się zostać na dłużej. Jak przyznał, plan zakładał kilka miesięcy zwiedzania i pracy, ale bogactwo natury i styl życia sprawiły, że zmienił decyzję.
Pracował m.in. na lotnisku i jako kelner, jednocześnie nie rezygnując z aktorstwa. Jak zdradził, ma już pierwsze doświadczenia w islandzkiej telewizji, choć barierą pozostaje język. Podkreślił też, że na Islandii mieszka wielu Polaków, którzy stanowią jedną z największych grup emigrantów.
W materiale zwrócono uwagę, że życie Polonii na wyspie jest zróżnicowane, a wielu emigrantów znajduje tam stabilność i spokój. Islandczycy są opisywani jako otwarci i życzliwi wobec obcokrajowców.
Sam aktor podkreślił, że największą zmianą, jaką odczuł, jest tempo życia. Na Islandii dominuje spokój i dystans do codziennych spraw, a pogoda i natura uczą pokory oraz elastyczności.
