Wędrująca formuła i twórcza wolność
Przeniesienie festiwalowego rytmu do trzech odrębnych lokacji to świadomy zabieg, mający na celu przełamanie dotychczasowych barier i czerpanie z zupełnie nowych, lokalnych energii. Jak wyjaśniała pomysłodawczyni oraz dyrektorka wydarzenia, Katarzyna Kubacka-Seweryn, to właśnie owa wędrówka niesie w sobie obietnicę tajemnicy i otwiera przestrzeń na inspirujące rozmowy z ludźmi o niezwykłych pasjach. Zamek Ćmielów, stanowiący jeden z kluczowych przystanków na mapie tegorocznej edycji, sprzyja zacieśnianiu więzi i zacieraniu dystansu między twórcami i twórczyniami a widownią. Andrzej Seweryn podkreślał, że największą wartością świętokrzyskiej inicjatywy pozostaje całkowity brak rywalizacji; nie funkcjonują tu pojęcia walki o nagrody finansowe czy wyścigu o Grand Prix, co pozwala wszystkim uczestnikom oraz uczestniczkom skupić się wyłącznie na merytorycznej, otwartej debacie.
Brak klasycznego, festiwalowego wyścigu absolutnie nie wyklucza honorowania wybitnych zasług dla polskiej kinematografii. W trakcie tej edycji tytuł Reżysera NieZwykłego trafi do Janusza Zaorskiego, natomiast statuetkę Aktora NieZwykłego oraz Kamień Optymizmu odbierze Robert Więckiewicz, który wraz z Andrzejem Sewerynem uświetni program między innymi wspólnym czytaniem mowy noblowskiej Olgi Tokarczuk. Doskonałym dowodem na to, jak wolna i inspirująca potrafi być tutejsza aura, stał się spontaniczny gest samego Seweryna; aktor w trakcie jednego z wernisaży zanurzył się w basenie z kolorową farbą, dając wyraz całkowitej twórczej swobodzie. Dopełnieniem tej wymiany doświadczeń jest z kolei spektakl "Ziemia, ziemia" w reżyserii Doroty Kędzierzawskiej (oparty na tekście "Ziemi obiecanej"), w którym na scenie spotkały się różne pokolenia artystów oraz artystek.
Interdyscyplinarny dialog i głód emocji
Festiwalowa codzienność, tocząca się równolegle w Ostrowcu Świętokrzyskim, udowadnia, że publiczność nieustannie poszukuje ambitnych form wyrazu wykraczających poza ramy tradycyjnego kina. Zauważała to Małgorzata Potocka, wskazując, że polski krajobraz kulturalny niezwykle rzadko oferuje inicjatywy, w których sztuka filmowa w tak naturalny sposób przenika się z malarstwem, literaturą czy rzeźbą. Aktorka i reżyserka, pełniąca podczas wydarzenia funkcję jurorki oceniającej krótkie formy wizualne, nie kryła ogromnego uznania dla dojrzałości najmłodszych twórców i twórczyń. Nadesłane przez nich prace charakteryzują się nie tylko znakomitym opanowaniem warsztatu, ale przede wszystkim głęboką refleksją, stanowiąc fantastyczną przepustkę do dalszej edukacji w szkołach filmowych.
Wydarzenie pod hasłem "Doliną Kamiennej do Wisły" dobitnie pokazuje, że bezpośrednia wymiana myśli pozwala zaspokoić naturalny głód energetyczny, stale towarzyszący osobom ze świata sztuki. Obecność ludzi, którzy pojawiają się na salach kinowych z autentycznej potrzeby serca, nadaje głęboki sens wszelkim artystycznym poszukiwaniom i udowadnia, że wychodzenie z niszowymi projektami do mniejszych miast ma ogromne znaczenie. Całość tej wielowątkowej narracji spina poszanowanie dla historii; uczestnicy mogą podziwiać wyjątkową wystawę "Werki. Wajda. Renata Pajchel", a sam Dzień NieZwykłości obchodzony jest w rocznicę urodzin Krzysztofa Kieślowskiego. Imprezę, w wielkim stylu, zwieńczy plenerowy koncert Kasi Kowalskiej oraz nostalgiczny pokaz kina samochodowego.
