Zaskakująca zmiana trendów. Gdzie odpoczywają Polki i Polacy?
Letnie miesiące niezmiennie mobilizują do wyjazdów; z prowadzonych badań wynika, że ponad siedemdziesiąt osiem procent społeczeństwa planuje w tym okresie urlop, a niemal sześćdziesiąt procent decyduje się na spędzenie go w granicach kraju. Magdalena Krucz wskazywała przy tym interesujące przetasowania w wyjazdowych preferencjach; choć tradycyjny podział zakładał letni wypoczynek nad Bałtykiem oraz zimowe wyjazdy w góry, od dłuższego czasu widoczny jest trend odwrotny - rośnie grupa osób szukających wakacyjnego wytchnienia na południowych szlakach, z kolei zimą turyści coraz chętniej spacerują brzegiem chłodnego morza.
Niezależnie od obranego kierunku, podróżujący i podróżujące coraz częściej zwracają uwagę na jakość oferowanych atrakcji. Cenną wskazówką mogą być w tym przypadku certyfikaty, przyznawane przez Polską Organizację Turystyczną już od dwudziestu pięciu lat. Wskazanie najlepszych miejsc poprzedzają regionalne eliminacje, a ostatecznego wyboru dokonuje krajowa kapituła. Weryfikacji podlegają między innymi swobodna dostępność, łatwość zakupu biletów czy przystosowanie oferty do osób przybywających z zagranicy (które niezwykle licznie odwiedzają choćby polskie południe).
Fascynujące ekspozycje i skarby UNESCO. O części małopolskich atrakcji
Główne wyróżnienie - w postaci Złotego Certyfikatu - zdobył między innymi małopolski Szlak Architektury Drewnianej. Ta unikatowa na skalę światową trasa liczy blisko półtora tysiąca kilometrów, łącząc ponad dwieście pięćdziesiąt świeckich i sakralnych obiektów; wśród zachowanych w doskonałym stanie kościołów, cerkwi i dworów znajduje się aż osiem pereł wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Równie intrygującą, certyfikowaną propozycją pozostaje Podziemny Olkusz; ten, znany jako srebrne miasto ze względu na intensywne wydobycie tego kruszcu, zaprasza dziś do odwiedzenia dwóch unikalnych ekspozycji. Pierwsza z nich, zlokalizowana w piwnicach XIV-wiecznego ratusza, opowiada o zawiłej historii; druga, usytuowana w dawnym kwartale królewskim, przybliża zaś wielowiekowe tradycje lokalnego górnictwa i hutnictwa.
Zwracanie się ku tego typu nieoczywistym lokalizacjom idealnie wpisuje się w globalny trend ucieczki od najbardziej obleganych miejsc. Turyści i turystki poszukują wszak autentyczności i spokoju, chętnie wybierając wypoczynek w rytmie slow; pozwala to na błogą regenerację bez konieczności odhaczania kolejnych punktów z przewodnika.






