Julia Suryś i Marcin Stromecki zdradzili, że są razem od sześciu lat, a poznali się podczas meczu piłki nożnej.
W rozmowie Julia wyjaśniła również, dlaczego przez lata nie pokazywała partnera publicznie. Przyznała, że życie prywatne było dla niej wyjątkowo ważne, szczególnie przy pracy w modelingu i mediach. Jak podkreśliła, ich relacja dawała jej poczucie bezpieczeństwa i obawiała się, że nadmierne zainteresowanie mogłoby to zniszczyć.
Para odniosła się także do plotek pojawiających się wokół Julii i jej tanecznych partnerów z "Tańca z Gwiazdami". Marcin przyznał, że słyszał różne komentarze, jednak w ich związku najważniejsze pozostaje wzajemne zaufanie i spokojne podejście do medialnego szumu.
W dalszej części rozmowy para opowiedziała o przygotowaniach do ślubu. Uroczystość odbędzie się już w czerwcu, a zakochani planują tradycyjne polskie wesele dla około 170 gości.
Julia Suryś odniosła się także do informacji o propozycji castingu do amerykańskiej wersji "Tańca z Gwiazdami". Jak przyznała, program otworzył przed nią nowe możliwości zawodowe, jednak obecnie chce przede wszystkim skupić się na życiu prywatnym i odpoczynku po intensywnych miesiącach pracy
