Życie razem to więcej niż obowiązki. Psycholożka o znaczeniu codziennej bliskości
Wraz z upływem kolejnych lat charakter związku naturalnie się zmienia. Z czasem początkowe zauroczenie zmienia swój charakter, a wspólne życie przynosi coraz więcej spraw organizacyjnych i codziennych obowiązków. Sama rutyna nie musi przy tym oznaczać osłabienia uczuć. Problem może pojawić się dopiero, gdy organizowanie życia zaczyna zajmować niemal całą przestrzeń przeznaczoną dotychczas na pielęgnowanie relacji.
Jak zauważyła Magdalena Chorzewska, wieloletnie partnerstwo wymaga nie tylko umiejętności porozumiewania się w codziennych sprawach, lecz także wzajemnej życzliwości i świadomego zainteresowania drugą osobą.
"Należy pamiętać, że musi być też ten dział »my«" - tłumaczyła psycholożka, nawiązując do porównania związku do przedsiębiorstwa; podkreśliła zarazem, że obok spraw organizacyjnych nie powinno zabraknąć miejsca na emocje, rozmowę i wspólnie spędzany czas.
Istotne pozostaje również dostrzeganie zmian zachodzących w partnerze czy partnerce. To, co łączyło kilkanaście czy kilkadziesiąt lat wcześniej, niekoniecznie musi odpowiadać obecnym potrzebom. Warto więc regularnie rozmawiać nie tylko o bieżących wydarzeniach, ale też o oczekiwaniach czy zainteresowaniach, a także o tym, jak każda ze stron postrzega wspólną przyszłość.
Rozmowa zamiast domysłów. Monika Jarosińska i Antek Smykiewicz o swoich związkach
O znaczeniu codziennej komunikacji mówiła również Monika Jarosińska, która od ponad dwóch dekad tworzy związek z mężem. Aktorka przyznała, że z biegiem czasu nauczyła się otwarcie wyrażać własne oczekiwania, zamiast zakładać, że druga osoba powinna samodzielnie odczytywać jej potrzeby.
"Powinniśmy ze sobą rozmawiać o wszystkim" - przekonywała, wspominając, że w przeszłości zdarzało jej się reagować niezadowoleniem na zachowania partnera, zamiast wprost powiedzieć, co jej przeszkadza.
Jarosińska opowiedziała także o doświadczeniu związanym z zawodowymi wyjazdami męża, który obecnie spędza poza domem nawet miesiąc. Choć początkowo perspektywa dłuższej rozłąki wydawała jej się okazją do większej swobody, z czasem zaczęła odczuwać tęsknotę i doceniać nawet te codzienne przyzwyczajenia partnera, które wcześniej potrafiły ją irytować.
Nieco inną perspektywę przedstawił Antek Smykiewicz. Piosenkarz zwrócił uwagę, że wspólne prowadzenie domu nie musi oznaczać rezygnacji z romantycznego wymiaru relacji. W jego małżeństwie podział obowiązków wykształcił się naturalnie; oboje znajdują przy tym czas na wspólne aktywności oraz rozwijanie indywidualnych zainteresowań.
Jak podkreślał artysta, po pierwszym okresie zakochania nieuchronnie przychodzi zwyczajne życie, jednak nie trzeba postrzegać tego jako utraty czegoś wyjątkowego. Przeciwnie - codzienność może stać się przestrzenią do budowania kolejnych wspólnych doświadczeń.
Między bliskością a niezależnością. Jak dbać o równowagę w związku?
Zdaniem Magdaleny Chorzewskiej jednym z istotnych elementów trwałej relacji pozostaje równowaga między bliskością a autonomią. Nadmierne uzależnianie własnego samopoczucia od obecności drugiej osoby może rodzić niepokój, podobnie jak zbyt duży dystans może prowadzić do stopniowego oddalania się partnerów. Warto więc szukać wspólnych zainteresowań, nie rezygnując przy tym z indywidualnych potrzeb.
"Dobra relacja wymaga tego, by czasami usiąść, spojrzeć sobie w oczy i zapytać: »Jak ty się czujesz?«" - wyjaśniała psycholożka.
Jak zaznaczyła, nawet osoby pozostające w wieloletnich związkach nie zawsze wiedzą, co aktualnie przeżywa ich druga połowa. Zamiast zakładać, że doskonale znają wzajemne myśli i emocje, powinny więc od czasu do czasu zatrzymać się i poświęcić uwagę rozmowie wykraczającej poza codzienne ustalenia.
Nie bez znaczenia pozostają również drobne gesty życzliwości oraz umiejętność doceniania zwyczajnych sytuacji - choćby wspólnie przygotowanego posiłku czy czasu spędzonego razem bez szczególnej okazji. Bliskość nie wymaga bowiem nieustannego poszukiwania wyjątkowych atrakcji. Niekiedy znacznie ważniejsze okazuje się to, by wśród codziennych obowiązków nie zapominać o człowieku, z którym dzieli się życie.







