Ściereczki, ręczniki i pościel. Jak długo mogą pozostać w użyciu?
Szczególnej uwagi wymagają ściereczki kuchenne; zalegająca wilgoć, resztki jedzenia, różnorodne zabrudzenia - wszystko to stwarza dogodne warunki do rozwoju drobnoustrojów. Przy regularnym użytkowaniu tekstylia te należy więc wymieniać codziennie (ewentualnie co drugi dzień).
Nieco rzadziej można sięgać po świeży ręcznik kąpielowy, choć i tutaj regularność ma znaczenie. LuxUla zalecała wymianę mniej więcej co dwa, trzy dni, uzależniając jej częstotliwość między innymi od regularności kąpieli i intensywności pocenia się. Osobnym zagadnieniem są jednak ręczniki do rąk ‒ przy intensywnym użytkowaniu (zwłaszcza przez większą liczbę osób) warto zmieniać je nawet codziennie.
A co z pościelą? Najlepiej prać ją raz w tygodniu ‒ najpóźniej zaś po dwóch tygodniach. Gdy w łóżku śpi również pies, częstotliwość ta powinna wzrosnąć - nawet do dwóch zmian tygodniowo. O świeżą pościel warto zadbać także po chorobie.
Namaczanie przed praniem. Stary sposób w nowej odsłonie
Zanim mocno zabrudzone tekstylia trafią do pralki, warto dać im czas w misce z ciepłą wodą. Szczególnie pomocny może okazać się nadwęglan sodu, nazywany również tlenem aktywnym. Na dużą miskę wody Ula polecała od dwóch do trzech łyżek preparatu. Taką "kąpiel" można przygotować nie tylko dla ściereczek, lecz także dla ręczników czy pościeli, o ile pozwala na to rodzaj materiału.
Co ważne, plamy nie muszą znikać już podczas namaczania. Chodzi przede wszystkim o rozluźnienie zabrudzeń, których usunięcie dokończy późniejsze pranie. Łagodniejszą alternatywą jest soda oczyszczona - wodorowęglan sodu.
Podczas rozmowy przypomniano również dawny zwyczaj wygotowywania ściereczek z dodatkiem sody. Może on sprawdzić się przy odpowiednich tkaninach naturalnych, lecz nie należy stosować go bez sprawdzenia zaleceń dotyczących pielęgnacji materiału, zwłaszcza w przypadku włókien syntetycznych.
Płyn do płukania nie zawsze pomaga. Uwaga na ręczniki
Miękki, pachnący ręcznik wydaje się najlepszym możliwym efektem prania, ale płyn do zmiękczania tkanin może ograniczać jego chłonność. Preparat osadza się bowiem na włóknach, utrudniając im wchłanianie wody. LuxUla zaproponowała w zamian dodawanie octu do płukania, przekonując, że pomaga zachować miękkość, a jego intensywny zapach znika po wysuszeniu. Warto jednak wcześniej sprawdzić zalecenia producenta pralki i tkanin.
Równie istotna jest ilość detergentu. Wsypanie większej porcji proszku nie sprawi, że pranie stanie się czystsze - przeciwnie, niewypłukane pozostałości mogą osadzać się w materiałach. Nie należy też przepełniać bębna, ponieważ tkaniny potrzebują miejsca, by swobodnie się przemieszczać.
Ściereczki kuchenne najlepiej prać osobno, bez łączenia ich z pościelą i ręcznikami. Te dwie ostatnie grupy można natomiast wyprać razem, jeśli pozwalają na to oznaczenia pielęgnacyjne. A temperatura? Wygotowywanie pościeli w 90 stopniach nie zawsze jest konieczne - współczesne detergenty działają również w niższych temperaturach. Wybór programu warto jednak dostosować do rodzaju tkaniny i stopnia zabrudzenia.







