Charakterystyczny głos, poetyckie teksty i niepowtarzalny sposób interpretacji - to wszystko sprawiło, że Marek Grechuta stał się nie tylko jednym z najważniejszych polskich artystów piosenki poetyckiej XX wieku, ale bliskim nam artystą. Wielu z nas miało z jego piosenkami bliską, intymną wręcz relację. Od debiutu pod koniec lat 60. piosenki wokalisty stały się częścią naszej codzienności - "Nie dokazuj", "Będziesz moją panią", "Korowód" czy "Wiosna - ach to ty" znaliśmy wszyscy, a wiele z tych utworów jest z nami do dziś.
Grechuta potrafił łączyć poezję z muzyką w sposób, który był jednocześnie ambitny i bardzo bliski ludziom. Sięgał po teksty wybitnych poetów, eksperymentował z rockiem, jazzem i muzyką teatralną, a jednocześnie tworzył melodie, które zostawały w pamięci na lata. Jego działalność z zespołem Anawa, związki z krakowskim środowiskiem artystycznym oraz współpraca z Janem Kantym Pawluśkiewiczem i wieloma wybitnymi twórcami budowały legendę artysty, ale o jego wyjątkowej pozycji zdecydowało przede wszystkim to, że publiczność naprawdę go pokochała. Jego utwory towarzyszyły ludziom w miłości, tęsknocie, dorastaniu i zwyczajnych chwilach.
Śmierć Marka Grechuty w 2006 roku była dla wielu czymś więcej niż odejściem znanego piosenkarza. Odszedł artysta, którego twórczość przez dekady była obecna w polskich domach, radiu i kulturze. Minęły lata, a jego piosenki wciąż brzmią zaskakująco świeżo i wciąż mają swoich nowych słuchaczy. To chyba najlepszy dowód na to, że Grechuta nie pozostał jedynie ważną postacią historii polskiej muzyki - jego twórczość na dobre wpisała się w nasze wspomnienia i życie.
Po 20 latach Kraków znów będzie rozbrzmiewał piosenkami Marka Grechuty
Dlatego też niezwykle cieszą takie inicjatywy, jak ta, której podjął się krakowski Ośrodek Ruczaj. Już w najbliższy weekend przez dwa dni rozbrzmiewać w nim będą piosenki Grechuty. Rusza bowiem 1. edycja festiwalu pod jakże wdzięczną nazwą "Marek, ach to TY!". Impreza odbędzie się w dniach 10-11 października w Ośrodku Ruczaj - filii Centrum Kultury Podgórza w Krakowie.
Anna Grabowska, Dyrektor Centrum Kultury Podgórza, nie ukrywa, że pretekstem do organizacji festiwalu jest tegoroczna okrągła rocznica śmierci artysty, którego utwory wciąż żyją i są na nowo odkrywane przez kolejne pokolenie słuchaczy i twórców.
"Wyjątkowa rocznica oraz unikatowe rękopisy Grechuty, którymi dysponujemy w ramach Analogowej Biblioteki Polskiej Piosenki, zainspirowały nas do stworzenia tego projektu. Serdecznie zapraszamy mieszkańców Podgórza, wszystkich Krakowian i gości na pierwszą edycję festiwalu "Marek, ach to TY!" - zaprasza na łamach serwisu Ośrodku Ruczaj jego szefowa.
Nie tylko śpiewał i komponował. Grechuta zostawił po sobie także obrazy
Nie wszyscy wiedzą, że Marek Grechuta był nie tylko wokalistą i kompozytorem, ale też architektem - ukończył Politechnikę Krakowską, a talent rozwijał też jako malarz. Na papierze czy płótnie artystycznie "wyżywał" się, malując krakowskie pejzaże i kwiaty. Jego ulubioną techniką były pastele. Nawiązując do tego wątku biografii Grechuty, organizatorzy festiwalu organizują warsztaty malarskie i edukacyjne dla najmłodszych. Wszyscy będą też mogli obejrzeć szczególną wystawę, która będzie dostępna wyłącznie w czasie trwania imprezy.
Na wystawie będzie można obejrzeć m.in. rękopisy artysty ze zbiorów Analogowej Biblioteki Polskiej Piosenki, a mianowicie zapisy nutowe utworów: "Tańcząca Bolero", "Guma do żucia", "Knajpa", "Korowód", "Niepewność", "Nie dokazuj", "Wesele", "Koncert zza ściany" oraz grafikę autorstwa Grechuty wykonaną pastelami.
Ci, którzy znali Grechutę, opowiedzą o człowieku ukrytym za legendą
10 października festiwal "Marek, ach to TY!" stanie się przede wszystkim spotkaniem z pamięcią o Marku Grechucie. Podczas koncertu "Śpiewnik Marka" zabrzmią utwory, które od lat towarzyszą kolejnym pokoleniom: "Niepewność", "Nie dokazuj", "Dni, których nie znamy" czy "Korowód". Zaśpiewa Marek Bałata, a na scenie pojawią się także muzycy związani z Grechutą i zespołem Anawa. Między piosenkami wrócą wspomnienia ze wspólnych tras, prób i spotkań poza sceną - takie historie, których nie znajdziemy w oficjalnych biografiach.
Jeszcze bardziej osobisty charakter będzie miało spotkanie "Wspomnienia o Marku Grechucie". Artyści, którzy znali go i pracowali z nim przez lata, opowiedzą o człowieku ukrytym za legendą: jego poczuciu humoru, wrażliwości, pracy i codzienności. Będzie też miejsce na pytania publiczności i wspólne wspominanie.
"Nie dokazuj" i "Będziesz moją panią" zabrzmią inaczej. Grechutę zaśpiewa nowe pokolenie
Podczas finałowego koncertu wieńczącego festiwal, twórczość Grechuty zabrzmi na nowo w interpretacjach Voo Voo, Agi Derlak, Tomasza Organka i Tomasza Makowieckiego. W programie znalazły się m.in. "Nie dokazuj" i "Będziesz moją panią".
Impreza zapowiada się więc jako szczególne spotkanie różnych muzycznych pokoleń z utworami, które mimo upływu lat wciąż wzruszają, przywołując z przeszłości miejsca, ludzi i momenty.







