W północnej Polsce, nad Zalewem Wiślanym, na pograniczu Warmii i Powiśla odkrywamy miejsce, w którym czas zwalnia, a turystyka łączy się z kulinarnymi niespodziankami i regeneracją. Kraina Ślimaka to jeden z najbardziej oryginalnych projektów w Polsce. O co chodzi i czy naprawdę o ślimaki?

Nazwę Kaina Ślimaka należy brać jak najbardziej dosłownie. Zaczynamy naszą podróż od Restauracji NOVA w Nowej Wsi koło Pasłęka, prowadzonej przez Janusza Wołoszyńskiego - lidera całego projektu. To tutaj ślimak staje się kulinarnym bohaterem. Skosztować można kawioru ze ślimaka, burgerów z jego delikatnym mięsem, a nawet konserwy z pomidorami, cebulą, marchewką i rodzynkami. Brzmi odważnie? Tak, ale smaki zaskakują lekkością i nowoczesnym podejściem.
Restauracja to jednak nie tylko kuchnia. Na najmłodszych czeka plac zabaw, a na ciekawych - mini farma ślimaków i ścieżka edukacyjna. Dzięki dotacji z Funduszy Europejskich powstała przestrzeń, która bawi, uczy i pokazuje, że kulinarne dziedzictwo regionu może być źródłem turystycznych atrakcji.
Nieodłącznym elementem Krainy Ślimaka jest woda. W Elblągu działa Przystań Grupy Wodnej - kajaki, żaglówki, rejsy, półkolonie dla dzieci i regaty sprawiają, że to miejsce jest atrakcyjne dla każdego miłośnika wodnych aktywności.
Prawdziwą perełką regionu pozostaje Kanał Ostródzko-Elbląski. To jedyne w Europie miejsce, gdzie statki pokonują odcinki lądem dzięki systemowi pochylni. Widok jednostki sunącej po torach jak tramwaj należy do tych atrakcji, które pamięta się na całe życie.
Po tych wszystkich wrażeniach pora odpocząć, dlatego kierujemy się do Jarzębinowego Dobrostanu w Stępniu. To wyjątkowe SPA otoczone zielenią, gdzie możemy wypocząć na łonie natury i zregenerować się pod okiem specjalistów od zdrowia i urody. Baseny, sauny, sala fitness czy tężnia solankowa tworzą klimat sprzyjający wypoczynkowi.
Największą atrakcją są jednak zabiegi oparte na dobroczynnym śluzie ślimaka. Kremy, maseczki, a nawet spacer żywego ślimaka po twarzy - brzmi zaskakująco, ale efekty widoczne są po pierwszym zabiegu. Skóra lepiej się regeneruje, ujędrnia i jest wspaniale nawilżona.
Kraina Ślimaka to rezultat wspólnego działania trzech partnerów - Restauracji NOVA, Jarzębinowego Dobrostanu i Grupy Wodnej. Dzięki konsorcjum udało się stworzyć spójny produkt turystyczny, który łączy kulinaria, relaks i przygodę.
Całość nie powstałaby bez wsparcia finansowego z Funduszy Europejskich. Dofinansowanie pozwoliło zrealizować śmiałe pomysły, zmienić lokalną rzeczywistość i przyciągnąć turystów z całej Polski.
W Krainie Ślimaka zwalniamy tempo. Odkrywamy smaki, jakich się nie spodziewaliśmy. Odpoczywamy nad wodą i w otoczeniu zieleni, korzystając z zabiegów opartych na sile natury.
To region, który przyciąga, dzięki niebanalnemu pomysłowi zrealizowanemu na najwyższym poziomie. Kraina Ślimaka pokazuje, że turystyka może być i lokalna, i nowoczesna, a wsparcie z Funduszy Europejskich pomaga zamieniać idee w realne działania.

Materiał promocyjny
