Rodzinne ferie w Małopolsce – nowoczesne kurorty i góralski karnawał
Jeśli ktoś jeszcze szuka miejsca na rodzinne ferie, powinien zajrzeć do Małopolski: z jednej strony skorzysta z nowoczesnych stacji narciarskich z widokiem na Tatry, z drugiej – doświadczy autentycznej tradycji góralskiej. W miniony weekend odbył się 54. Góralski Karnawał w Bukowinie Tatrzańskiej. Sprawdzamy, dlaczego Podhale od lat jest jednym z najchętniej wybieranych kierunków zimowego wypoczynku.

Góralski Karnawał - tradycja, która żyje
Przez kilka dni Bukowina Tatrzańska pulsowała muzyką, kolorem i energią. Góralski Karnawał jest największym świętem folkloru góralskiego w Polsce i wydarzeniem, które od ponad pół wieku przyciąga nie tylko miejscowych, ale także turystów spragnionych autentycznych doświadczeń. Dlatego ekipa "halo tu polsat" przez cały weekend ogląda występy i relacjonowała to niezwykłe wydarzenie.
Konkurs grup kolędniczych i liczne atrakcje
Najważniejszym punktem karnawału był występ grup kolędniczych, które przypominają dawne zwyczaje związane z zimowym kalendarzem obrzędowym. Podczas festiwalu obchodzony jest tzw. Niesopust, czyli zabawa karnawałowa świętowana pomiędzy tłustym czwartkiem a środą popielcową. Podziwialiśmy także zespoły regionalne, taniec zbójnicki i parady, w których tradycja spotyka się z widowiskiem.
To była świetna okazja, by spróbować lokalnych potraw na jarmarku, a także kupić rękodzieło. Jednym z towarzyszących karnawałowi wydarzeń była również XV Krajowa Wystawa Owczarków Podhalańskich.
Kumoterki i góralska adrenalina
Byliśmy także świadkami niezwykłych widowisk, jakimi były przejazdy kumoterek (tradycyjnych, dwuosobowych sań) i emocjonujące wyścigi konne, które odbyły się na stoku Rusiń-Ski. Obok nich oglądaliśmy skiring i ski-skiring, czyli konkurencje łączące konie, narty i ogromne emocje. Dla dzieci to fascynujące widowisko, a dla dorosłych okazja, by zobaczyć, jak dawniej wyglądała zimowa codzienność na Podhalu, przeniesiona dziś w formę sportowej rywalizacji.
Rusiń-Ski - nowoczesne ferie dla całej rodziny
Odwiedziliśmy także stację narciarską Rusiń-Ski, która udowadnia, że Małopolska potrafi łączyć folklor z nowoczesną turystyką. W tym miejscu można skorzystać z dobrze przygotowanych tras, nowoczesnych wyciągów i infrastruktury, która sprawdza się zarówno dla początkujących, jak i bardziej doświadczonych narciarzy. Do tego panoramiczny widok na Tatry, mnóstwo restauracji serwujących lokalną kuchni i nie tylko, a także miejsca, w których można się ogrzać i odpocząć po jeździe. Znajdziemy tu wszystko, czego potrzebują rodziny do udanych ferii.
Małopolska zaprasza zimą
Patrząc na tłumy gości, łatwo zrozumieć, dlaczego Podhale co roku przeżywa prawdziwe oblężenie w czasie ferii. Małopolska gości nie tylko śniegiem i górami, ale też atmosferą, kuchnią i autentyczną kulturą. Choć Góralski Karnawał powróci dopiero za rok, w tym rejonie regularnie organizowane są jarmarki i występy, które przybliżają turystom małopolską tradycję. Tu rodzinne ferie stają się czymś więcej niż tylko wyjazdem na narty. To doświadczenie, które zostaje w pamięci na zawsze.
Projekt powstał we współpracy z Małopolską Organizacją Turystyczną i jest sfinansowany ze środków Województwa Małopolskiego
Materiał promocyjny