W studiu porozmawialiśmy o tym, jak radzić sobie z problemem utrzymywania czystości w domu, gdy mieszkamy ze zwierzakiem. W praktyce oznacza regularne sprzątanie. Jak jednak zadbać o porządek, gdy między pracą, obowiązkami i spacerami z psem brakuje nam czasu? Odpowiedzią na to wyzwanie jest robot sprzątający.

Każdy opiekun psa lub kota dobrze zna ten scenariusz. Wracamy ze spaceru, a razem z nami do mieszkania trafiają piasek, błoto, liście. Ale największym wyzwaniem jest sierść, zarówno puszyste kłaczki, jak i krótkie włoski, które ukrywają się w każdym kącie, potrafią spędzać sen z powiek.
Tylko przecież w posiadaniu zwierzaka chodzi o to, żeby cieszyć się jego obecnością, zamiast spędzać każdą wolną chwilę z odkurzaczem i mopem w ręku. Dlatego szukamy rozwiązań, które pozwolą odzyskać czas i jednocześnie utrzymać dom w czystości.
Idealnym rozwiązaniem do domów zamieszkiwanych przez psy lub koty jest robot sprzątający. Jego największą zaletą jest komfort, jaki daje domownikom. Podczas gdy my pijemy poranną kawę, pracujemy lub odpoczywamy, urządzenie zajmuje się codziennym utrzymaniem podłóg w czystości.
Nowoczesne modele potrafią samodzielnie rozpoznawać zabrudzenia, dostosowywać sposób sprzątania do sytuacji i wracać do miejsca wymagającego dodatkowego czyszczenia. Dzięki temu nie musimy kontrolować każdego etapu pracy ani zastanawiać się, czy podłoga została dokładnie umyta.
W domu ze zwierzętami szczególnie liczy się skuteczność. Dyson Spot+Scrub™ Ai został zaprojektowany tak, aby radzić sobie z codziennymi i mniej powszechnymi zabrudzeniami. Urządzenie rozpoznaje różne rodzaje plam i zanieczyszczeń, a następnie dostosowuje sposób czyszczenia do konkretnej sytuacji.
To rozwiązanie przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy na podłodze pojawiają się ślady po ubłoconych łapach, rozsypana karma, rozlane płyny, piasek, liście czy zabrudzenia przyniesione ze spaceru. Robot identyfikuje aż 200 rodzajów substancji i przedmiotów domowych, w dodatku ponownie sprawdza efekty swojej pracy i wraca do zabrudzonego miejsca - nawet 15 razy, aż podłoga będzie całkowicie czysta.
Dla właścicieli zwierząt ważna jest także higiena. Samoczyszczący system mycia sprawia, że podłoga jest myta świeżą wodą, a elementy odpowiedzialne za czyszczenie są regularnie odświeżane przy użyciu podgrzanego roztworu antybakteryjnego oraz wody w temperaturze 60 C° oraz suszone. To pozwala ograniczyć nieprzyjemne zapachy.
Urządzenie samodzielnie opróżnia zanieczyszczenia w stacji dokującej, dzięki czemu nie wymaga naszej ingerencji nawet do 100 dni. W dodatku sprawnie omija przeszkody na leżące na podłodze, takie jak skarpetki, zabawki, kable czy zwierzęce odchody, nie ma więc ryzyka, że dołoży nam pracy, świetnie radzi sobie samo.
Największą korzyścią z posiadania robota sprzątającego nie jest jednak idealnie czysta podłoga. To czas, który odzyskujemy. Zamiast codziennie walczyć z sierścią i zabrudzeniami, możemy skupić się na tym, co naprawdę ważne - pracy, odpoczynku, rodzinie czy zabawie z futrzastym przyjacielem.